LC Corp odchorował zerwanie negocjacji

Kamil Kosiński
opublikowano: 04-12-2018, 22:00

Biurowiec z bankami Leszka Czarneckiego zostaje w LC Corp. Nawet jeśli tylko czasowo, to kurs zareagował na to negatywnie.

Nawet o ponad 7 proc. taniały we wtorek 4 grudnia akcje LC Corp, po tym jak w poniedziałek po sesji spółka poinformowała o zakończeniu negocjacji w sprawie sprzedaży czterech kompleksów biurowych w Warszawie, Wrocławiu i Krakowie. Spółka przekazała przy tym, że „będzie kontynuowała proces sprzedaży wskazanych nieruchomości, podejmując odpowiednie działania na rynku w tym zakresie.”

— Wygląda na to, że spółka jest zdeterminowana do wyjścia z tych aktywów. LC Corp nie wskazuje sposobu, ale najbardziej prawdopodobna wydaje się obecnie próba sprzedaży każdego z obiektów osobno. Na tym etapie trudno jednak spekulować o ostatecznym rozwiązaniu tej kwestii — uważa Cezary Bernatek, analityk Erste Securities Polska.

Dotyczący czterech obiektów list intencyjny z „międzynarodowymi podmiotami inwestującymi w nieruchomości komercyjne” LC Corp podpisał w końcu czerwca 2018 r. Informacja została jednak utajona na cztery miesiące. Dopiero ostatniego dnia października deweloper ujawnił to porozumienie.Przyznano przy tym, że w tym czasie cena nieco spadła — z pierwotnych 280 do 275 mln USD (niemal 1,2 mld zł). Spółka dodała, że „strony kontynuują negocjacje w celu uzgodnienia satysfakcjonującej dla obu stron treści dokumentacji transakcyjnej”, a zamknięcie transakcji „nie jest pewne”. Niebagatelne znacznie dla całej transakcji miał przy tym warszawski biurowiec z centralami Getin Noble Banku i Idea Banku — w księgach dewelopera jest wyceniany na 446 mln zł. Oba banki kontroluje Leszek Czarnecki, który niegdyś był też głównym akcjonariuszem LC Corp.

W oparciu o nagraną w marcu 2018 r. rozmowę, biznesmen oskarżył w listopadzie szefa KNF o korupcję. W tle przewija się nie najlepsza kondycja banków. Oba realizują program naprawczy. W tym kontekście Piotr Zybała, analityk mBanku, na łamach „PB” zwracał w listopadzieuwagę, że nowy właściciel budynków musi się liczyć z tym, że będzie musiał szukać nowych najemców na powierzchnie zajmowane przez firmy Leszka Czarneckiego i zapewne będzie chciał się zabezpieczyć przed takim ryzykiem.

Od negocjacji odstąpiło LC Corp, ale swój ruch umotywowało „niemożliwością akceptacji warunków transakcji zaproponowanych przez potencjalnego kupującego”.

Mimo wyjścia z akcjonariatu Leszka Czarneckiego, na giełdzie LC Corp jest wyceniane z wyraźnym dyskontem do wartości księgowej. Negocjowana cena za budynki biurowe była jej bliższa. Analitycy uważali więc, że realizacja transakcji sprzedaży biurowców pozytywnie wpłynie na kurs. Zresztą po samym ujawnieniu listu intencyjnego wzrósł on z około 2,40 do 2,70 zł. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Banki / LC Corp odchorował zerwanie negocjacji