LC Corp wsparcia nie potrzebuje

Leszek Czarnecki przymierza się do wyjścia z akcjonariatu dewelopera. Ale grający pod wezwanie mogą obejść się smakiem

Ponad 4 proc. taniały we wtorek akcje deweloperskiego LC Corp. Przecena straciła dynamikę, gdy okazało się, że grupa podmiotów kontrolowanych przez Leszka Czarneckiego podpisała z konsorcjum domów maklerskich umowę pośrednictwa w sprzedaży akcji dewelopera. Sama informacja o szykowaniu takiego konsorcjum wywołała w poniedziałek wzrost kursu o ponad 7 proc.

BANKOWY MOTYW:
Wyświetl galerię [1/2]

BANKOWY MOTYW:

Głównym biznesem Leszka Czarneckiego jest Getin Noble Bank. Jego kondycja pozostawia jednak wiele do życzenia. Bank realizuje program naprawczy i wsparcie głównego udziałowca pieniędzmi ze sprzedaży dewelopera z pewnością by pomogło. Marek Wiśniewski

Dzięki temu osiągnął najwyższy poziom od roku, a jeśli nie liczyć epizodu z początku 2016 r., najwyższy od 2008 r. Przecena zbiegła się jednak także z publikacją raportu finansowego za pierwsze półrocze 2017 r. Zysk netto LC Corp wyniósł 42,7 mln zł. To niespełna 46 proc. wyniku z 2016 r.

— Przecena nie była reakcją na wyniki spółki za drugi kwartał. Były bliskie moim oczekiwaniom. Zysk netto był o 5 proc. niższy, niż zakładałem, zaś zysk operacyjny oczyszczony o rewaluację nieruchomości komercyjnych o 7 proc. wyższy — komentuje Cezary Bernatek, analityk Haitong Banku.

2 proc. rozbudziło emocje

Poniedziałkowy wystrzał kursu dewelopera wywołał komunikat… pośrednika finansowego Open Finance. To jedna ze spółek kontrolowanych przez Leszka Czarneckiego, dysponująca zaledwie 2 proc. pakietem akcji LC Corp. W aktywach notowanego na giełdzie pośrednika pakiet ten waży jednak na tyle dużo, że musi raportować informacje z nim związane. W efekcie na jaw wyszło, że Leszek Czarnecki oraz kontrolowane przez niego LC Corp BV (spółka prawa holenderskiego o nazwie takiej jak giełdowy deweloper), Getin Noble Bank oraz Open Life TU Życie rozmawiają z konsorcjum domów maklerskich o sprzedaży w transakcjach pakietowych 51,2 proc. LC Corp.

Cena ma być nie niższa niż 2,05 zł, czyli wyższa od piątkowego zamknięcia. Ponad 40 proc. akcji LC Corp Leszek Czarnecki kontroluje przez LC Corp BV. We wtorek zadeklarował, że w przypadku sprzedaży tego pakietu przez trzy lata nie podejmie działalności deweloperskiej w Polsce, zrezygnuje z zasiadania w radzie nadzorczej giełdowego dewelopera i nie wypowie umowy z 2013 r. odraczającej płatność przez LC Corp za akcje Sky Tower. W latach 2018-19 LC Corp ma z tego tytułu zapłacić 80,8 mln zł.

Przekazaną informację odnośnie do samej formy sprzedaży akcji można jednak zinterpretować na dwa sposoby. Leszek Czarnecki prowadzi zaawansowane rozmowy na temat sprzedaży pakietu kontrolnego w LC Corp lub sprzeda swój pakiet po kawałku większej grupie inwestorów, np. funduszom inwestycyjnym.

— Zgodnie z przyjętą praktyką rynkową, prowadzone obecnie przez część akcjonariuszy LC Corp rozmowy na temat ewentualnego zbycia akcji spółki mają charakter poufny. O dalszym przebiegu negocjacji akcjonariusze poinformują uczestników rynku w późniejszym terminie — ucina pytania Wojciech Sury, rzecznik LC Corp i Getin Noble Banku.

— Nabycie pakietu stanowiącego powyżej 50 proc. ogólnej liczby głosów wiąże się z obowiązkiem ogłoszenia wezwania zmierzającego do osiągnięcia 66 proc. Już bezpośrednie przekroczenie progu 33 proc. musi nastąpić w wyniku ogłoszenia wezwania na 66 proc. Jeżeli zapowiadane jest zbycie akcji reprezentujących ponad 50 proc. głosów w drodze transakcji pakietowych, należy przypuszczać, iż transakcje zostaną przeprowadzone na korzyść kilku podmiotów w taki sposób, by żaden z nich samodzielnie nie przekraczał progu 33 proc. — komentuje Radosław Kwaśnicki, partner w kancelarii RKKW Kwaśnicki Wróbel i Partnerzy.

Gdyby akcje rozeszły się w małych pakietach do różnych inwestorów, grający pod wezwanie obeszliby się smakiem.

Wycena właściciela

W rozmowie z „PB” jeden z przedstawicieli sektora finansowego zwrócił uwagę, że model z inwestorem strategicznym sprawdza się w Dom Development, ale w Robygu równie efektywna jest kontrola spółki przez OFE i TFI.

— Każda spółka jest inna. Przy zdominowaniu akcjonariatu przez fundusze istotne są relacje między funduszami i zarządem. Inwestor strategiczny byłby lepszy, gdyby spółka miała wysoki poziom zadłużenia, a on mógłby ją oddłużyć i wesprzeć w uruchamianiu nowych projektów. Ale to nie jest problem LC Corp. Spółka jest zdrowa — tłumaczy nasz rozmówca. Sugeruje, że problemem jest dla niej największy akcjonariusz. Zresztą nie tylko on jest tego zdania.

— Rynek dość entuzjastycznie przyjął zapowiedź potencjalnego wyjścia Leszka Czarneckiego z akcjonariatu. Być może przypisuje osobie obecnego głównego akcjonariusza pewne specyficzne ryzyka, np. obawia się, że LC Corp mógłby w jakiś sposób zostać zaangażowany w pomoc innym biznesom Leszka Czarneckiego, które obecnie nie radzą sobie najlepiej — komentuje Cezary Bernatek. Cezary Bernatek zwraca uwagę, że LC Corp jest notowane z wyraźnym dyskontem w stosunku do giełdowych deweloperów.

— LC Corp zasługuje na pewne dyskonto w stosunku do liderów branży. Nie oferuje w mojej ocenie tak atrakcyjnych dynamik sprzedaży mieszkań, czy stóp dywidendy. Poza działalnością mieszkaniową ma też istotną część komercyjną, zaś spółki z tego sektora wyceniane są obecnie nieco niżej niż deweloperzy czysto mieszkaniowi. Aktualne dyskonto w wycenie LC Corp jest jednak zbyt wysokie — podkreśla Cezary Bernatek. Analityk Haitong Banku jedną akcję dewelopera wycenia na 2,40 zł. Rekomendacje dla LC Corp wydaje jeszcze Marek Szymański, analityk Vestor DM. Jedną akcję wycenia na 2,60 zł.

Ze względu na informacje o ewentualnych zmianach własnościowych odmówił jednak komentowania sytuacji spółki. Warto jednak podkreślić, że na razie mowa jest nie o umowie sprzedaży akcji LC Corp, ale o umowie z domami maklerskimi, które mają w tej sprzedaży pośredniczyć. LC Corp już w październiku 2015 r. informowało zaś o rozpoczęciu przeglądu opcji strategicznych, w tym poszukiwaniu inwestora strategicznego. Spółka miała nawet podpisaną umowę doradczą z bankiem inwestycyjnym JP Morgan. Tyle że do dziś jej głównym akcjonariuszem jest Leszek Czarnecki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / LC Corp wsparcia nie potrzebuje