Jak informował w czwartek PAP, partie francuskiej lewicy osiągnęły porozumienie w sprawie sojuszu przed wyborami parlamentarnymi. Sojusz zwany Frontem ludowym, który tworzą głównie socjaliści, komuniści, Zieloni i skrajnie lewicowa Francja Nieujarzmiona, ma w piątek przedstawić program.
W piątek w wywiadzie radiowym Le Maire nazwał propozycje Frontu ludowego „kompletnym szaleństwem”, które gwarantuje katastrofę gospodarczą. Ostrzegł, że jeśli lewicowy sojusz przejmie władzę we Francji, doprowadzi to do bezrobocia na wielką skalę i wyjścia kraju z Unii Europejskiej.
Bloomberg wskazuje, że według ostatnich sondaży Front ludowy ma drugie pod względem wielkości poparcie po Zjednoczeniu Narodowym, prawicowej partii Marine Le Pen.
Le Maire powiedział, że program Zjednoczenia Narodowego jest zbudowany na kłamstwach. Wskazał, że obiecane przez tą partię obniżenie VAT na olej opałowy, gaz, elektryczność i żywność kosztowałoby państwo 24 mld EUR. Stwierdził, że propozycje tak Zjednoczenia Narodowego jak i Frontu ludowego oznaczają brak możliwości finansowania zadłużenia przez Francję.
Prezydent Emmanuel Macron ogłosił przyspieszone wybory parlamentarne po tym jak jego obóz polityczny poniósł klęskę w niedawnych eurowyborach. Pierwsza tura wyborów parlamentarnych odbędzie się 30 czerwca, a druga 7 lipca.
