Leasing może w przyszłości stać się alternatywną formą nabywania nieruchomości wobec zakupu na kredyt .
W Polsce leasing nieruchomości pojawił się pod koniec lat 90. W porównaniu z innymi krajami Europy Zachodniej czy USA u nas jest więc nowością.
— Oferta leasingu nieruchomości może dotyczyć różnorodnych obiektów — budynków produkcyjnych, przemysłowych, obiektów biurowych, handlowo-usługowych, magazynów, centrów handlowych i logistycznych czy hoteli — wylicza Krzysztof Bielecki, prezes ING Lease.
Jego zdaniem, coraz popularniejsze staje się także oddawanie w lea- sing nieruchomości w trakcie budowy lub nawet jej planowania.
Zdaniem Tomasza Dąbrowskiego, partnera zarządzającego Kancelarii Prawniczej Salans, leasing stanowi korzystniejszą drogę pozyskiwania nieruchomości niż zakup na kredyt.
— Jest atrakcyjniejszy ze względu na podatki. Jeżeli w przyszłości zostaną utrzymane obecne warunki podatkowe dla leasingu nieruchomości, będzie on coraz popularniejszy, zwłaszcza gdy po okresach przejściowych znikną ograniczenia dla obcokrajowców — twierdzi Tomasz Dąbrowski.
Leasing może okazać się także skuteczną metodą finansowania inwestycji realizowanych przez jednostki samorządu terytorialnego.
— Samorządowcy mogą dzięki niemu realizować budowę obiektów użyteczności publicznej bez zaangażowania własnych środków finansowych — tłumaczy Krzysztof Bielecki.
Ciągle jednak niewielka liczba firm leasingowych oferuje swoim klientom leasing nieruchomości. Dzieje się tak ponieważ w znacznej części są to podmioty wchodzące w skład międzynarodowych korporacji, a jako cudzoziemcy muszą starać się o pozwolenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji na zakup nieruchomości. To zaś wiąże się z długim oczekiwaniemi i dodatkowymi kosztami.
— Kiedyś leasing wzbudzał wiele kontrowersji, a urzędy skarbowe były wobec niego bardzo podejrzliwe. Sytuacja poprawiła się po reformie przepisów prawnych, regulujących status leasingu na gruncie polskim (nowelizacja przepisów podatkowych i kodeksu cywilnego). Wciąż jednak wiele osób boi się szczegółowego „prześwietlania” przez organa skarbowe w przypadku podpisania umów leasingowych — wyjaśnia Tomasz Dąbrowski.
Małą popularność leasingu nieruchomości w Polsce można wytłumaczyć na wiele sposobów. Zdaniem Krzysztofa Bieleckiego, leasing gruntów i budynków wiąże się z dużo bardziej skomplikowaną i kosztowniejszą procedurą niż w przypadku nabywania tą drogą samochodów, komputerów czy nawet maszyn.
— Cena jakiejkolwiek, nawet niewielkiej nieruchomości przydatnej w prowadzeniu działalności gospodarczej, jest bardzo wysoka. Usługa leasingu nieruchomości jest więc dostępna dla tych firm, które mogą uzyskać od banków korzystne kredyty lub dysponują wystarczającymi środkami własnymi na sfinansowanie rat leasingowych. Transakcje zaczynają się tutaj od poziomu około 10 mln zł — mówi Krzysztof Bielecki.
W sektorze nieruchomości stosowany jest zarówno leasing operacyjny jak i finansowy.
— Podstawowy problem polega na tym, że część firm leasingowych nie chce podpisywać umów dotyczących nieruchomości na warunkach operacyjnych, gdyż obawia się, że pozostanie z nieprzydatnym obiektem po zakończeniu umowy. Ta forma, ze względu na opóźniony zwrot podatku VAT, jest szczególnie nieopłacalna dla leasingodawców o statusie zakładów pracy chronionej. Inwestor ma bowiem prawo do zwrotu naliczonego VAT od inwestycji dopiero po jej zakończeniu i oddaniu środka trwałego do użytkowania — wyjaśnia Krzysztof Bielecki.
Jego zdaniem, na pewno coraz szerzej będzie wykorzystywany lea- sing zwrotny nieruchomości, który polega na tym, że właściciel sprzedaje ją firmie leasingowej. W zamian uzyskuje wolne środki finansowe, a następnie bierze w leasing ten sam obiekt na mocy zawartej umowy leasingu.