Leć, płać i o nic się nie martw

Martyna Mroczek, Paweł Zielewski
16-05-2007, 00:00

Zjeść ciasteczko i mieć ciasteczko? Z kartą firmową to możliwe.

Zjeść ciasteczko i mieć ciasteczko? Z kartą firmową to możliwe.

Płacąc kartą firmową, można sporo zaoszczędzić. Zarówno Mastercard, jak i Visa przygotowały programy korzyści wynikające z płacenia ich kartami. Dzięki nim firmy mogą korzystać na preferencyjnych warunkach z usług skierowanych do przedsiębiorstw: kancelaria prawna, sprzęt biurowy, komputerowy i telekomunikacyjny. Z takich ofert mogą korzystać wszyscy posiadacze kart, niezależnie od banku, który jest wydawcą karty. American Express, korzystając ze swojego biura podróży, może pomóc w organizowaniu wyjazdów służbowych.

Niezależnie od tych programów BZ WBK i Citibank przygotowały indywidualne programy rabatowe dla posiadaczy kart, dzięki którym mogą oni dokonywać zakupów z rabatem w restauracjach, hotelach, wypożyczalniach samochodów.

Jeszcze inną drogę do oszczędności dla firmy wytycza BRE Bank, który daje możliwość podpięcia pod kartę kilku rachunków bankowych w różnych walutach, dzięki czemu podczas podróży zagranicznych użytkownik nie ponosi kosztów związanych z przewalutowaniem transakcji.

Ale to nie koniec udogodnień. Posiadacze prestiżowych kart firmowych otrzymują bezpłatnie kartę IAPA (International Airline Passengers Association), która pozwala na korzystanie z rabatów i ofert specjalnych przy wynajmie pokoi hotelowych oraz zniżek przy wynajmie samochodów. Zestaw IAPA do oznakowania bagażu oraz kluczy sprawia, że łatwiej je będzie odnaleźć w przypadku zagubienia.

Do złotych czy platynowych kart firmowych dołączana jest również karta Priority Pass, która za drobną dopłatą, daje prawo wstępu do poczekalni lotniskowych dla VIP-ów na całym świecie — bez względu na linię lotniczą, którą się podróżuje oraz klasę biletu. Oprócz zwiększonego komfortu oczekiwania można tam korzystać z telefonu, faksu, internetu itp.

Ciekawą ofertę proponuje Pekao, które do swej karty MasterCard Business dokłada pakiet usług typu consierge, czyli serwis informacyjno-organizacyjny, dzięki któremu można zlecić rezerwację biletów lotniczych, kolejowych, a nawet do kina i teatru.

Z kolei BPH rozszerza standardowe pakiety ubezpieczeń dodawane do kart o usługi „car assistance” i „home assistance”. W razie kłopotów klientom zostanie udzielona pomoc i pokryte wszelkie koszta związane z pomocą drogową, organizacją samochodu zastępczego, pomocą ślusarza, elektryka, hydraulika czy nawet dekarza. Aby być objętym taką bezpłatną opieką, wystarczy dokonać choćby jednej transakcji miesięcznie.

Firma też ma prawo do Świętego spokoju

Banki oferują mnóstwo ubezpieczeń, które zwiększają komfort pracownika obdarowanego kartą, a co z korzyściami dla firmy? Tutaj dobre rozwiązanie oferuje Citibank, który bezpłatnie dodaje ubezpieczenie od nieuczciwego wykorzystania karty przez pracownika. Gwarantowane kwoty to 25 tys. USD na 1 pracownika i 1 650 000 USD łącznie na firmę. Przy takiej gwarancji bez obaw można powierzyć kartę nawet najbardziej nieodpowiedzialnemu pracownikowi.

American Express proponuje firmom zasadę współodpowiedzialności firmy i pracownika za transakcje. Jeśli firma nie akceptuje którejś z transakcji, może to zgłosić i wówczas nie musi za nią płacić. American Express będzie dochodził zwrotu tej kwoty od pracownika, który jest posiadaczem karty.

Oczywiście jak zawsze przy ubezpieczeniach dla kart: im bardziej prestiżowa karta, tym lepsze warunki, czyli szerszy zakres ochrony, wyższe sumy ubezpieczenia. Jednak nawet posiadacze standardowych kart firmowych mają zagwarantowany pewien stopień bezpieczeństwa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Martyna Mroczek, Paweł Zielewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / / Leć, płać i o nic się nie martw