Firma, której prezesem jest Konrad Kąkolewski, zebrała w ofercie publicznej mniej, niż zamierzała, a sam debiut nie wypadł okazale. Walory wyraźnie rosły tylko krótko po otwarciu, później zeszły pod kreskę i sesję kończyły na poziomie zbliżonym do ceny z IPO.

Rynek się przekonał:
GetBack, kierowany przez Konrada Kąkolewskiego, zadebiutował na GPW 17 lipca. Na początku notowania stały w miejscu, ale kurs w końcu ruszył w górę.