Leków bez recepty przybywa z czasem

Maciej Jaworski
31-10-2005, 00:00

Farmaceutyki dostępne od ręki zyskują popularność. Ich stosowanie może poprawiać samopoczucie pacjentów i… finanse służby zdrowia.

Możliwość samodzielnego leczenia się przez obywateli może mieć poważny wpływ na państwowy system ochrony zdrowia. Rosnące zainteresowanie i gotowość części społeczeństwa do wzięcia odpowiedzialności za własne zdrowie zwiększa więc zainteresowanie lekami określanymi skrótem OTC, czyli takimi, które można nabyć bez recepty.

Sposób na przyszłość

W przypadku lżejszych chorób oraz dolegliwości profesjonalna opieka czy konsultacja medyczna często nie jest konieczna. W takich przypadkach pacjenci zmuszeni są jednak do korzystania z leków dostępnych bez recepty.

— Popyt na usługi i produkty związane z ochroną zdrowia w krajach Unii Europejskiej będzie rósł. Ma to m.in. związek ze starzeniem się populacji we wszystkich tych państwach. Wobec tego zjawiska polityka zdrowotna oraz regulacje rynku farmaceutycznego państw członkowskich, więc również Polski, powinny zmierzać w kierunku optymalizacji struktury wydatków budżetu państwa na usługi medyczne. Badania Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Leków bez Recepty dowodzą, że potencjalne oszczędności w 25 krajach Unii Europejskiej wynikające z zastąpienia 5 proc. leków na receptę środkami z grupy OTC mogłaby przekroczyć 16 mld EUR rocznie. Krokiem w tym kierunku jest rozwój i propagowanie odpowiedzialnej terapii za pomocą leków OTC, które na ogół są tańsze niż wszystkie pozostałe. To spowoduje obniżenie kosztów kuracji oraz oszczędność czasu zarówno dla pacjentów jak i lekarzy, a część środków otrzymanych w ten sposób będzie można przeznaczyć na leczenie osób ciężko chorych — mówi Jacek Węgrzyk, prezes Stowarzyszenia PASMI zrzeszającego producentów leków bez recepty.

Zdrowe współistnienie

Udział leków OTC w polskim rynku farmaceutycznym wynosi ponad 20 proc. Informacje o środkach dostępnych bez recepty pacjent uzyskuje głównie na podstawie opinii farmaceutów, znajomych oraz z reklam. Opierając się na tym przekazie, podejmuje decyzję o zakupie danego specyfiku. Inaczej przedstawia się sytua-cja z lekami przepisywanymi na receptę. Nie są one dostępne w wolnej sprzedaży, a szczegółową wiedzę na ich temat mają wyłącznie lekarze. Oni również ustalają, z jakiego środka powinien skorzystać pacjent. Jednak zdarzają się zmiany statusu niektórych specyfików. Takie przekwalifikowanie określane w branży terminem „switch” powoduje, że rynek leków OTC powiększa się kosztem receptowych.

— Zmiana klasyfikacji jest możliwa w przypadku leków skutecznych i bezpiecznych w stosowaniu, a przeznaczonych do leczenia schorzeń, które pacjent jest w stanie rozpoznać samodzielnie — twierdzi Jacek Węgrzyk.

Dlatego też switchowi podlegają leki, które są na rynku już od wielu lat. Dopiero po długim okresie można stwierdzić, czy lek jest dostatecznie bezpieczny. W Polsce ostateczną decyzję w tej kwestii podejmują Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Urządzeń Medycznych i Środków Biobójczych.

Oba rynki w górę

Wartość całego rynku farmaceutycznego w Polsce wzrosła w ciągu ostatnich 12 miesięcy o 5 proc. i osiągnęła wartość 14 mld zł. Sam segment leków OTC oceniany jest na 3 mld zł.

— Sprzedaż farmaceutyków dostępnych bez recepty charakteryzuje się dużą sezonowością i dlatego najlepsze wyniki osiągamy jesienią i zimą. Dotyczy to szczególnie leków przeziębieniowych. Niektóre obszary tego rynku mają spory potencjał. Przykładem mogą być środki z kategorii lifestyle, np. kosmetyki wewnętrzne oraz leki gastryczne — mówi Magdalena Kruszewska, dyrektor marketingu GlaxoSmithKline.

Jeśli chodzi o rynek lekarstw na receptę, najbardziej widoczną w ostatnich latach tendencją jest wzrost liczby leków generycznych w stosunku do innowacyjnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Jaworski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Leków bez recepty przybywa z czasem