Lektury

Marek Matusiak
opublikowano: 1999-11-05 00:00

LEKTURY

Chroniona praca

Poparcie wszelkich działań mających na celu utrzymanie dotychczasowego systemu ekonomicznego wspierania zakładów pracy chronionej jest pochodną wrażliwości społecznej. Rocznie na zatrudnienie osób niepełnosprawnych przeznacza się około 3,5 mld zł, co daje średnią 1,5 tysiąca zł na osobę niepełnosprawną. Jednocześnie, jak wskazuje raport NIK, tylko niewielka część tych pieniędzy idzie na potrzeby inwalidów.

Ministerstwo Finansów przygotowało projekty zmian ustaw podatkowych dotyczących zakładów pracy chronionej. Zakładają one zastąpienie dotychczas obowiązujących ulg i zwolnień podatkowych dla pracodawców zatrudniających powyżej 7 proc. osób niepełnosprawnych, w zakresie dotyczącym podatków stanowiących dochody budżetu państwa bądź jednostek samorządu terytorialnego, systemem dotacji budżetowych. Ogólna kwota tych dotacji nie może być w 2000 roku wyższa niż 35 proc. wszystkich wydatków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, ustalonych w planie finansowym funduszu na rok 1999.

Rząd argumentuje, że problemu zatrudniania osób niepełnosprawnych nie można ograniczać do zakładów pracy chronionej. Jest to najdroższa i w wielu wypadkach niekorzystna dla samych niepełnosprawnych forma wspierania zatrudnienia, a polski model rehabilitacji, sprowadzony do zakładów pracy chronionej, jest w istocie unikatowy.

„Gazeta BCC“ X/1999

Budżet 2000

Konstrukcja budżetu oparta jest na założeniu, że uda się wprowadzić planowane przez rząd zmiany w zasadach opodatkowania. Rządowy projekt przewiduje obniżkę w przyszłym roku drugiej i trzeciej stawki podatkowej z 30 i 40 proc. do 29 i 36 proc. Najniższa stawka pozostanie na dotychczasowym poziomie 19 proc. W zamian zlikwidowane mają być m.in. ulgi mieszkaniowe i inwestycyjne. Pojawi się natomiast „ulga prorodzinna”, polegająca na odliczaniu od podatku dochodowego dodatkowej kwoty wolnej, zmniejszającej wymiar podatku w rodzinach z dwojgiem i większą liczbą dzieci. Gdyby proponowane przez rząd zmiany w podatku dochodowym od osób fizycznych zostały w całości zaakceptowane przez Sejm, wpływy z tego tytułu do budżetu wzrosłyby w 2000 roku nominalnie o 4,6 proc. Realnie oznaczałoby to spadek o 1 proc.

W budżecie zakłada się, że stawka podatku akcyzowego wzrośnie o 28 proc., w tym paliw — o 16 proc. Tak więc i w przyszłym roku należy się spodziewać podwyżek cen benzyny. Więcej zapłacimy też za samochody, wzrośnie bowiem podatek akcyzowy na nowe auta. Planowane zmiany w podatku od towarów i usług przewidują objęciem w przyszłym roku siedmioprocentowym podatkiem VAT usług komunalnych, a także wprowadzenie trzyprocentowej stawki VAT od nieprzetworzonych produktów rolnych.

„Wprost“