LEKTURY
Sprzedawać z głową
Każdy przedwojenny podręcznik kupiectwa tłustym drukiem eksponował maksymę: Klient twój pan! W praktyce biznesowej ten z pozoru banalny slogan przełożyć trzeba na stwierdzenie fundamentalne dla każdego przedsiębiorstwa: wszystko zależy od sprzedaży! Niezależnie od tego, jak doskonałe technologie, produkty i usługi firma może zaoferować, na końcu pojawia się to samo wyzwanie dla wszystkich branż — skuteczna sprzedaż na coraz bardziej konkurencyjnym rynku.
Jeśli jednak przyjrzymy się technologiom, zwłaszcza informatycznym wspomagającym funkcjonowanie firm, to ze zdumieniem stwierdzimy, że sprzedaż i klient stosunkowo późno pojawiły się w kręgu zainteresowania informatyków. Przedsiębiorstwa inwestowały setki tysięcy dolarów w systemy uwzględniające wszystkie wewnętrzne problemy firmy: zarządzanie, finanse i księgowość, procesy biznesowe, kierując się naczelnym zadaniem ograniczenia kosztów funkcjonowania. Handlowcy i konsultanci, a więc ci, którzy decydowali o najważniejszym dla istnienia przedsiębiorstwa parametrze — wielkości sprzedaży, pozostawieni byli samym sobie.
Jeszcze dziś spotkać można nowoczesne przedsiębiorstwa z wdrożonymi kosztownymi systemami typu ERP, w których handlowcy stosują „Technologie papierowe”, czyli toną po prostu w zwałach papierowych notatek i kartotek.
„Polityka“
Komputerowy wzrok
Każdy, kto siedzi przed komputerem dłużej niż kilka godzin dziennie, może mieć coraz słabszy wzrok. Tradycyjne monitory emitują szkodliwe promieniowanie elektromagnetyczne, a ich migotanie męczy oczy. Z pomocą przychodzą najnowsze rozwiązania techniczne.
Na całym świecie szybko upowszechnia się nowa technologia produkcji monitorów — LCD (Liqid Crystal Display). Fachowcy twierdzą, że zrewolucjonizuje rynek wyświetlaczy. Nowe pod wieloma względami są lepsze od swoich poprzedników, czyli kineskopowych CRT. Kąt widzenia w poziomie i pionie może wynosić aż 160 stopni. Technologia TFT Super Fine (Thin Film Transister) sprawia, że są cienkie, lekkie, a obraz lepszy. Standardowy wyświetlacz LCD ma około 17 cm grubości, waży 70 proc. mniej niż CRT, zajmuje 60 proc. mniej miejsca, Ponadto zapewnia idealną geometrię, doskonałą jasność i znakomity kontrast obrazu.
Ekrany LCD nie wytwarzają pola elektromagnetycznego. Nie są więc szkodliwe dla ludzkiego oka. Nawet długa praca na komputerze nie wywołuje charakterystycznego bólu gałek ocznych. Wyświetlacz LCD nie oddziałuje również na inne pola elektromagnetycz- ne. Oznacza to między innymi, że obraz nie drga, gdy w pobliżu dzwoni telefon komórkowy.
Upowszechnianie monitorów LCD na razie utrudnia ich cena — co najmniej 4 tys. zł.
„Wprost“