Sieć rośnie jak na drożdżach. Teraz głównie za sprawą Wojskowej Agencji Mieszkaniowej, w przyszłości — klientów zagranicznych.
Kolejne hotele przyłączają się do sieci hoteli ekonomicznych, które łączy wspólna marka — Start Hotel. Do zapoczątkowanego we wrześniu przedsięwzięcia dołączyło 13 hoteli w 12 miastach Polski, które oferują klientom ponad 1100 miejsc. Za nocleg trzeba zapłacić 100-160 zł.
— Okazało się, że zainteresowanie współpracą w ramach sieci okazało się większe, niż przewidywaliśmy. Zakładaliśmy, że do września 2005 r. będzie w niej funkcjonowało 25 hoteli. Taki wynik osiągniemy dużo szybciej — zapewnia Adam Iwanowski, kierownik projektu Start Hotel.
W rozwoju sieci duży udział będzie miała współpraca z... Wojskową Agencją Mieszkaniową (WAM).
— Mamy nadzieję na współpracę z jej kilkoma dwu- lub trzygwiazdkowymi obiektami — zapowiada Katarzyna Tomczyk, dyrektor sprzedaży warszawskiego Przedsiębiorstwa Usług Hotelarskich i Turystycznych (PUHIT), koordynatora przedsięwzięcia.
Najnowszym uczestnikiem projektu jest rzeszowski hotel WAM.
Start Hotel ma też ambitne plany, jeśli chodzi o klientów. Dziś kieruje ofertę głównie do krajowych, małych i średnich przedsiębiorców, ale niedługo wyjdzie za granicę.
— Chcemy sprzedawać pakiety pobytowe za pośrednikiem tour- operatorów — mówi Katarzyna Tomczyk.