Wicepremier, minister rolnictwa Andrzej Lepper obiecał interwencję w rządzie w sprawie ułatwienia przyjazdu do Polski z państw wschodnich pracowników sezonowych. Posłowie z sejmowej komisji rolnictwa podczas spotkania z wicepremierem w środę sygnalizowali, że brakuje rąk do pracy przy zbiorach owoców.
Według posła, prezesa Związku Sadowników RP, Mirosława Maliszewskiego (PSL), ok. 20 proc. truskawek nie zostało zebranych, nie tylko z powodu niskich cen ich skupu, ale także z powodu braku pracowników do ich zbierania.
Maliszewski zaznaczył, że dotychczas w pracach polowych brali udział obywatele z Ukrainy, a obecnie z powodu z trudności z przyjazdem (m.in. krótkie wizy, żądanie posiadania odpowiedniej ilości środków na każdy dzień pobytu) na wsi brakuje rak do pracy. Zaapelował o pomoc w rozwiązaniu tego problemu.
"Skierowałem pismo i odbyłem rozmowy z wicepremierem Ludwikiem Dornem (ministrem spraw wewnętrznych i administracji -PAP). Przedstawiałem to na posiedzeniu Rady Ministrów, by skorzystać z doświadczeń innych państw" - powiedział Lepper. Dodał, że w ubiegłym tygodniu Niemcy wprowadzili łagodne warunki zatrudniania pracowników sezonowych przy zbiorze płodów rolnych.
Minister zastrzegł jednak, że on nie proponuje rozwiązań bezprawnych, ale "niekoniecznie trzeba robić naloty na plantacje, gdzie pracują ludzie zza granicy wschodniej". W opinii Leppera dziwne jest, że w Polsce jest prawie 3 mln bezrobotnych i nie można znaleźć pracowników do zbiorów owoców.
Poseł Lech Kuropatwiński (Samoobrona) zaproponował bardziej radykalne rozwiązanie - wprowadzenie przymusowego zatrudnienia osób, które pobierają różnego rodzaju zasiłki. Propozycję tę poparł senator Roman Wierzbicki (PiS), który uważa, że osoby otrzymujące pieniądze dla bezrobotnych powinny być w jakiejś formie zobowiązane do świadczenia pracy np. na rzecz gminy.
Zdaniem wiceszefa PO Bronisława Komorowskiego, szersze otwarcie polskiego rynku pracy dla Ukraińców "ma swoje uzasadnienie". Jak powiedział w środę na konferencji prasowej, w niektórych obszarach Polski "brakuje rąk do pracy w pracach sezonowych".
Jednak, podkreślił polityk Platformy, w związku z otwarciem rynku pracy polski rząd musi mieć "zdolność do rozwiązania kwestii opieki zdrowotnej dla pracowników z Ukrainy".
Podczas spotkania posłów z ministrem Lepperem poruszone były także inne problemy m.in. handel z Rosją i Ukrainą, rozdział kwot mlecznych czy prace nad ustawą o biopaliwach.
Minister zapewnił posłów, że rolnicy otrzymają zwrot części podatku akcyzowego za paliwo zużyte do prac polowych. Jest na to przeznaczone 650 mln zł. Dodał, że na 2007 rok resort proponuje zwiększyć wydatki na ten cel do 1,2 mld zł. Ministerstwo chce także, by w ciągu trzech lat rolnicy mogli otrzymywać zwrot całości akcyzy na tzw. paliwo rolnicze, tak jak to jest w niektórych innych krajach.
Lepper wyjaśnił też, że Ministerstwo Rolnictwa przygotowało zmianę zasad przyznawania rent strukturalnych. Jak powiedział, będą one nieco niższe niż obecnie. Szacuje się, że na gospodarstwo (2 osoby) renta wyniesie ok. 1.500 zł, co jest i tak dużo więcej niż średnia emerytura z Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS). Ponadto renta strukturalna będzie wypłacana jedynie do osiągnięciu przez rolnika 65 lat.
Szef resortu rolnictwa poinformował także, że według zapewnień firm obsługujących system informatyczny w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, w przyszłym roku 90 proc. rolników otrzyma dopłaty bezpośrednie do 1 marca, czyli przed rozpoczęciem wiosennych prac polowych.
Minister zaznaczył, że jedną z najważniejszych spraw dla resortu jest eksport produktów rolnych na rynki wschodnie Poinformował, że prowadzone są rozmowy na ten temat z przedstawicielami ambasad rosyjskiej i ukraińskiej. Do tych rozmów włączyła się również Komisja Europejska. W ubiegłym tygodniu przebywała w Polsce misja unijnych ekspertów, którzy w najbliższym czasie przedstawią raport na ten temat.
W listopadzie 2005 r. Rosja wprowadziła zakaz importu mięsa i produktów pochodzenia roślinnego z Polski, a w marcu br. zakaz importu mięsa i wyrobów mięsnych z naszego kraju wprowadziła Ukraina.