Spółka dopiero w czerwcu poda wyniki kwartalne. Dzięki przetargom mogą być niezłe.
Zakończył się sezon sprawozdawczości spółek giełdowych z pierwszego kwartału 2007 r. Jedną z nielicznych, która ich nie pokazała, jest Action. A to dlatego, że firma ma przesunięty rok finansowy. Wyniki z trzeciego kwartału swojego roku pokaże więc dopiero 15 czerwca. I można spodziewać się, że będą niezłe. Pomogą w tym rozstrzygnięte przetargi dla sektora publicznego.
— Kilka dni temu zawarliśmy umowę z Wasko. Dostarczymy sprzęt informatyczny dla szkół wartości ponad 44 mln zł — mówi Jacek Krawiec, prezes spółki.
Action nie ujawnia, ile na tym zarobi, jednak w przeszłości marża wynosiła około 10 proc.
— Spodziewamy się, że tym razem również nie będzie niższa — mówi prezes.
Spółka podpisała w ostatnich miesiącach również umowy na dostawy dla ZUS i PZU oraz na zintegrowany system informatyczny dla województwa śląskiego. Brak tych przetargów sprawił, że w pierwszym półroczu roku obrotowego 2006/07 firma rozczarowała inwestorów.
— Dzięki tym umowom w drugim półroczu roku finansowego Action zrealizuje nieporównanie więcej przychodów z przetargów niż w pierwszym — zapowiada prezes. Dzięki temu prognoza staje się realna.
Dystrybutor IT podawał, że w całym roku obrotowym 2006/07 (który zakończy się 31 lipca) będzie miał 1,75 mld zł przychodów i niemal 23 mln zł zysku netto. Pomoże mu w tym ograniczenie kosztów.
Jest jeszcze jeden czynnik, który może wpłynąć na wyniki. W poprzednim kwartale wpłynęły na nie rezerwy na różnice kursowe.
— Kurs walutowy działa na naszą korzyść, spodziewam się więc, że znaczna część rezerwy zostanie rozwiązana — wyjaśnia prezes.
Action uruchomił sklep internetowy a.pl, który był jednym z celów emisji. Na razie działa tylko w Warszawie i dostarcza artykuły spożywcze, ale w czerwcu ruszą nowe działy (książki, muzyka i film). W prospekcie firma podawała, że wyda na a.pl 6-8 mln zł.