Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie przejęcia przez Lhoist Górażdży Wapno. Wniosek złożył rzecznik ochrony konsumentów ze Złotoryi. Obawia się, że Lhoist zamknie zakład w Wojcieszowie.
Wczoraj Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął ponownie postępowanie wyjaśniające w sprawie przejęcia przez belgijski Lhoist Industrie (właściciela Lhoist Polska) przedsiębiorstw należących do zakupionej przez nich holenderskiej Baltic Lime (Górażdże Wapno i Wapno Sabinów). Filia belgijskiego koncernu zarządza zakładami wapienniczymi Opolwap w Tarnowie Opolskim i Lhoist Bukowa.
Problem w tym, że Lhoist wykupił w 2000 r. niemiecką firmę Rheinkalk, większościowego udziałowca Zakładów Wapienniczych Wojcieszów. Według Józefa Sudoła, powiatowego rzecznika ochrony konsumentów ze Złotoryi, oznacza to, że po przejęciu Górażdży, Lhoist zdobędzie ponad 40 proc. udziału w rynku wapna palonego. UOKiK zgodził się na to 4 lutego 2002 r.
— Domagamy się uchylenia zgody dla Lhoist Polska. Proponujemy, aby UOKiK uwarunkował pozwolenie na to przejęcie nakazem odsprzedania wojcieszowskiego zakładu. Jeśli problem ten nie zostanie rozwiązany, Lhoist, belgijski koncern, który dąży do dominacji na rynku wapna palonego, będzie mógł dowolnie ustalać ceny na ten surowiec — tłumaczy Józef Sudoł.
Rzecznikowi konsumentów ze Złotoryi chodzi głównie o uratowanie zakładu w Wojcieszowie. Właściciele spółki, która jest jednym z mniejszych graczy na rynku (zatrudnia 80 osób), mogą dziś zdecydować o jej likwidacji. Rheinkalk posiada w niej aż 99,6 proc. udziałów.
Przedstawiciele Lhoist Polska (m.in. Wojciech Malinowski, prezes spółki), nie chcą rozmawiać z prasą. Proponują kontakt z Grzegorzem Sokołowskim, członkiem rady nadzorczej ZW Wojcieszów, jako osobą odpowiedzialną za kontakty z mediami. On jednak nie chciał się wypowiadać w sprawie zarzutów wobec Lhoist Polska, gdyż — jego zdaniem — nie ma ona nic wspólnego z zakładem w Wojcieszowie.
— W 99,6 proc. udziałowcem spółki jest niemiecki Rheinkalk. Można to sprawdzić w sądzie — twierdzi Grzegorz Sokołowski.
Alina Urban, rzecznik UOKiK, uważa, że kupno przez Lhoist Polska udziałów w Rheinkalku oznacza przejęcie firm zależnych.
Związki zawodowe ZW Wojcieszów wysłały Wiesławowi Kaczmarkowi, ministrowi skarbu, list, w którym pytają, jak mogło dojść do wyrażenia zgody na przejęcie przez Lhoist Polska zakładu w Górażdżach. Resort skarbu ma w ZW Wojcieszów 0,4 proc. udziałów. Związkowcy nie doczekali się jeszcze odpowiedzi.
Okiem konkurenta
Ostrzejsza konkurencja
Przejęcie przez Lhoist Polska zakładu w Górażdżach będzie oznaczało wzrost konkurencji cenowej. Nasza firma posiada około 30 proc. udziału w rynku wapienniczym. Pozostałe udziały należą przede wszystkim do grup: Lhoist i Lafarge.
Wiesława Nawłoka
prezes ZPW Trzuskawica