Czyżby brat głównego oskarżonego miał coś na sumieniu? Prokuratura wysłała za nim list gończy.
Z poślizgiem rozpoczęła się wczoraj kolejna rozprawa w procesie dotyczącym tzw. afery Konsorcjum Finansowo-Inwestycyjnego (KFI) Colloseum, który toczy się w Sądzie Okręgowym w Katowicach. Powodem było ubiegłotygodniowe przeniesienie Józefa Jędrucha, głównego oskarżonego (który zasłynął z handlu wierzytelnościami i przejmowania hut) z katowickiego aresztu do Mysłowic. Zanim przyjechał pod eskortą, trochę czasu upłynęło. Na rozprawie pojawili się wszyscy oskarżeni, w sumie 13 osób, w tym byli wiceprezesi Polskich Sieci Energetycznych (PSE), Będzińskiego Zakładu Energetycznego (BZE) i Huty Pokój (HP).
Przeciąganie liny
Józef Jędruch nadal milczy, a sąd kontynuował przesłuchanie Krzysztofa Ł., eks-dyrektora finansowego PSE. Oskarżony jest on m.in. o działanie na szkodę PSE (wycenioną na 185 mln zł) dzięki podpisaniu niekorzystnych umów z KFI na odzyskiwanie wierzytelności od BZE na rzecz PSE. Krzysztof Ł. jesienią 1998 r. jednoosobowo (czyli niezgodnie z obowiązującymi wtedy przepisami w PSE) podpisał umowę z KFI na odzyskiwanie długów od BZE. Według prokuratury, KFI je egzekwowało, ale pieniądze nie trafiły do PSE. Józef Jędruch ma więc zarzut wyłudzenia m.in. od BZE ponad 300 mln zł.
Tomasz Klukowski, obrońca Jędrucha, pytał Krzysztofa Ł., jakie saldo rozliczeń między PSE a KFI było na 31 grudnia 2001 r. Do akt sprawy dołączył dokument, z którego ma wynikać, że zobowiązania KFI wobec PSE wynosiły tylko 10 mln zł, a nie ponad 300 mln zł.
Z kolei Stanisław Cybulski, obrońca Krzysztofa Ł., nie zgodził się, aby jego klient odniósł się do tego dokumentu, argumentując, że w tym czasie nie był już związany ze spółką.
— Po zakończeniu przesłuchań i składaniu wyjaśnień złożę wniosek o dobrowolne poddanie się karze Krzysztofa Ł. — mówi Stanisław Cybulski.
Niewykluczone, że stanie się to już w przyszłą środę, na kolejnej rozprawie. Krzysztof Ł. chce poddać się karze 3 lat więzienia i zapłaty 100 tys. zł grzywny. Dotychczas odsiedział 1,5 roku.
Nowy trop
Niezależnie od toczącego się procesu prokuratura wysłała międzynarodowy list gończy za Andrzejem Jędruchem, młodszym bratem Józefa. Jest on podejrzany m.in. o poświadczanie nieprawdy w dokumentach i wyłudzenie karty kredytowej. Braci łączyły różne interesy, m.in. spółka Josef Andersen, która badała sprawozdania finansowe... Colloseum. Andrzej Jędruch był też dyrektorem generalnym KFI. Od trzech lat poszukiwany jest Piotr Wolnicki, prawa ręka twórcy Colloseum.