Litwini oplotą Polskę siecią parkingów

Największy operator parkingów w Polsce przeszedł w ręce litewskiego Lords LB Asset Management. Nowa strategia zakłada budowę parkingów, również w formule PPP

Mało kto pamięta, że tzw. naganiacze byli kiedyś jedyną „formą płatności” za parkingi. Jednak grupa przyjaciół przywiozła 20 lat temu z Włoch pomysł wprowadzenia parkometrów i zainstalowała pierwsze takie urządzenia w Grudziądzu. Tak powstała firma City Parking Group (CPG), która przez lata wyrosła na lidera rynku zarządzania parkingami w Polsce, prawdopodobnie również w Europie Środkowo-Wschodniej.

INTELIGENTNY PARKING
Zobacz więcej

INTELIGENTNY PARKING

Michał Wikliński, prezes City Parking Group, roztacza wizję rozwoju spółki współgrającą z rozwiązaniami inteligentnych miast. Spółka zaczęła od aplikacji mobilnej i instalacji sensorów informujących o wolnych miejscach postojowych. W przyszłości chce upowszechnić takie rozwiązania. WOJCIECH SZABELSKI

Teraz przyszedł czas na kolejny etap, który spółka zrealizuje z nowym inwestorem. Przeszła pod skrzydła litewskiego Lords LB Asset Management, który poprzez Energy and Infrastructure SME Fund nabył 100 proc. akcji CPG od funduszu Royalton Partners.

— Gdy zbliżał się horyzont inwestycyjny Royalton Partners, rozpoczęliśmy poszukiwania podmiotu, który byłby zainteresowany nie tylko zarządzaniem parkingami, ale też ich budową — przyznaje Michał Wikliński, prezes CPG.

— Fundusz będzie wspierał CPG w realizacji skomplikowanych i angażujących kapitałowo inwestycji w infrastrukturę parkingową w polskich miastach. Decyzje inwestycyjne w tym zakresie są podejmowane w większości przez samorządy. Bierzemy już udział w przetargach w Łodzi i Gdańsku, jesteśmy gotowi wspomóc wszystkich potencjalnych udziałowców tego typu przedsięwzięć w kolejnych projektach — mówi Jonas Kimontas, zarządzający Energy and Infrastructure SME Fund.

Optymizm dla PPP

Spółka chce budować parkingi miejskie w modelu PPP, będzie też budowała na rynku komercyjnym, a proces inwestycyjny tych ostatnich ma obejmować zakup ziemi. — Widzimy duże możliwości do rozwoju PPP w obszarze parkingów w miastach i miejscowościach atrakcyjnych turystycznie. Uważamy, że w ciągu najbliższych 5-7 lat będziemy w stanie partycypować w kilku tego typu projektach — mówi Michał Wikliński.

Rządowa lista projektów PPP obejmuje zaledwie kilka projektów parkingowych, których realizacja — na przykład w Warszawie — ciągnie się bez większych efektów od wielu lat. Pojawia się pytanie, na ile realizacja strategii udziału w PPP jest realna.

— To prawda, że projekty PPP są skomplikowane i czasochłonne. Ale uważamy, że są one realistycznym sposobem na połączenie interesów podmiotów prywatnych i publicznych w ważnych projektów infrastrukturalnych. Szczególnie w kontekście kolejnej rundy finansowania unijnego, która prawdopodobnie nie będzie tak hojnie dotować projektów infrastrukturalnych, jak to działo się do tej pory — mówi Jonas Kimontas.

Perspektywa konsolidacji

CPG zarządza ok. 165 tys. miejsc parkingowych, co daje mu 10-procentowy udział w całym rynku w Polsce, włączając w to zarówno przedsięwzięcia komercyjne (np. przy centrach handlowych), jak i obszary płatnego parkowania będące w gestii miast. — Upatrujemy perspektywy wzrostu w konsolidacji. Bardzo dużo parkingów w Polsce jest zarządzanych przez 1-2 osoby. Rozpoczynamy pewną formę konsolidacji, wprowadzając produkt Bezpieczny Parking, w pełni automatyzujący parkingi — mówi Michał Wikliński.

Operator działający w kilkudziesięciu miastach miał 48 mln zł przychodów i 13 mln zł EBITDA w 2016 r. Prognozuje, że w przyszłym roku będzie to odpowiednio 75 mln zł i 20 mln zł. 70 proc. przychodów to sektor publiczny, 30 proc. — prywatny. Spółka chce powoli zmieniać te proporcje, by w długoletniej perspektywie 30 proc. przychodów pochodziło z rynku publicznego, mniej lukratywnego niż komercyjny. Będzie też rozglądała się za rozwojem w innych krajach niż dotychczas (poza Polską jest obecna w Czechach i na Słowacji).

— Nie wykluczamy również rozwoju w państwach nadbałtyckich i innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej — mówi Michał Wikliński. Inwestycja w CPG może oznaczać mocniejsze wejście do naszego kraju nowego funduszu, który nie wyklucza kolejnych akwizycji.

Założony w 2008 r. Lords LB Asset Management zarządza 14 funduszami, których aktywa osiągnęły 324 mln EUR wartości na koniec czerwca 2017 r. Skupia się głównie na nieruchomościach, ale ma też w portfelu inwestycje private equity oraz w energetykę i infrastrukturę. Energy and Infrastructure SME Fund powstał rok temu, docelowo chce mieć wartość 75 mln EUR.

— Polska to ważne miejsce na naszej mapie inwestycyjnej. CPG jest naszą pierwszą inwestycją w tym kraju, ale będziemy się przyglądali dalszym celom akwizycyjnym, szczególnie w obszarze energetyki i infrastruktury — mówi Jonas Kimontas.

OKIEM INWESTORA

Czekamy na jasny sygnał

ŁUKASZ DZIEKOŃSKI

członek zarządu funduszu Marguerite

Nie widzę w obszarze parkingowym projektów PPP gotowych do realizacji. Potrzebne byłoby wprowadzenie prawa gwarantującego kapitałowi prywatnemu długoterminowe zwroty. By nastąpiła realna zmiana na tym rynku, musi pójść jasny sygnał, że któremuś z miast zależy na budowie tego typu projektów. Może to być przyspieszenie realizacji jednej inwestycji o dużej wartości, dobrze przygotowanej, z oszacowanymi czynnikami ryzyka po stronie rządowej i prywatnej. Ciekawym elementem poprawiającym rentowność projektów parkingowych byłoby wejście ustawy nakładającej podwyższoną cenę za pierwszą godzinę parkowania. W naszych inwestycjach skupiamy się na razie na rynku prywatnym, gdzie widzimy więcej projektów.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Litwini oplotą Polskę siecią parkingów