Łmeat pod młotek
Wczoraj MSP ogłosiło przetarg na sprzedaż od 10 do 70 proc. akcji Zakładów Mięsnych Łmeat-Łuków. Potencjalny partner przejmie 1,5 proc. krajowego rynku.
Resort skarbu zamierza sprzedać od 10 do 70 proc. ZM Łmeat- Łuków. To jeden z ostatnich zakładów branży mięsnej, który znajduje się jeszcze w rękach Skarbu Państwa. Jego udział w rynku jest szacowany na 1,5 proc. Termin składania ofert upływa 31 stycznia, zaś 1 lutego resort zobowiązał się poinformować o wynikach przetargu.
— Spodziewamy się umiarkowanego zainteresowania kupnem akcji ze strony krajowych inwestorów. Wśród nich największe szanse mają trzej potentaci na rynku: Sokołów, Morliny i Animex — mówi Michał Sieradzan, dyrektor projektu prywatyzacji zakładów z firmy EVIP, która jest doradcą prywatyzacyjnym ministerstwa.
Według nieoficjalnych informacji, zakusy na łukowski zakład przejawia kilku zagranicznych inwestorów z Francji i Stanów Zjednoczonych, do tej pory nieobecnych na krajowym rynku.
— Wybór krajowych inwestorów oznaczałby prawdopodobnie restrukturyzację polegającą m.in. na ograniczeniu mocy przerobowych. Partnerzy zagraniczni wnieśliby przede wszystkim potrzebny kapitał — uważa Michał Sieradzan.
Firma potrzebuje pieniędzy nie tylko na modernizację produkcji, ale także na dystrybucję i reklamę. Michał Sieradzan odmówił jednak podania szacowanych potrzeb inwestycyjnych.
W 2000 roku sprzedaż Łmeatu przekroczyła 200 mln zł. Zakłady zatrudniają około 1500 osób.


