Łódź trzyma poziom

opublikowano: 07-10-2019, 22:00

Liczba transakcji w latach 2015-18 wzrosła prawie o połowę. W tym roku Łódź też ma dobrą passę.

Pod wieloma względami, takimi jak ceny lub sprzedaż na rynku pierwotnym, Łódź bardziej przypomina Opole, Białystok i Szczecin niż Gdańsk i Wrocław. Łódzki rynek mieszkaniowy jest wciąż najmniejszy wśród największych polskich aglomeracji. W ostatnich latach mocno się jednak zmienił. Według GUS liczba transakcji mieszkaniowych zwartych w latach 2015-18 zwiększyła się o 45,53 proc. — to dało Łodzi pozycję lidera wzrostu pośród sześciu największych polskich miast. Wszystko wskazuje na to, że dobra passa utrzyma się również w 2019 r.

— W pierwszym półroczu w Łodzi sprzedano więcej mieszkań niż w całym 2016 r., a średnia cena za metr kwadratowy na rynku pierwotnym na koniec czerwca kształtowała się na poziomie 5,9 tys. zł, czyli była o 40 proc. niższa niż w Warszawie — mówi Katarzyna Kuniewicz, dyrektor działu badań rynku mieszkaniowego w JLL.

Według najnowszego raportu „Łódź — Revitalizing a vibrant business and living hub” coraz lepsza sytuacja w sektorze mieszkaniowym to przede wszystkim skutek rewitalizacji miasta, która poprawia jakość życia mieszkańców. Druga przyczyna to dynamiczny rozwój rynku biurowego, który podkręca rynek pracy. Obecnie w budowie jest 100 tys. m kw. powierzchni w ramach projektów: Hi Piotrkowska 155, Imagine, Monopolis i Brama Miasta — podaje raport.

— Zasoby mieszkaniowe lokują Łódź w czołówce miast regionalnych, choć należy podkreślić, że jest to zasób wiekowy, w znacznym stopniu nieprzystający do współczesnych standardów i wymagań. Z tego względu rynek łódzki przejawia duży potencjał rozwojowy — informuje Michał M. Styś, prezes OPG Property Professionals, w raporcie Pierwotny rynek mieszkaniowy w Łodzi.

O atrakcyjności inwestycyjnej Łodzi świadczy również wyższa niż w innych dużych miastach siła nabywcza mieszkańców.

— Stymulujący wpływ na popyt mieszkaniowy ma ponadto korzystna sytuacja na lokalnym rynku pracy: rosnące średnie zarobki i najniższa od okresu transformacji stopa bezrobocia — zapewnia Michał M. Styś.

Zdaniem rynkowych ekspertów miasto wciąż ma duży potencjał i przestrzeń do rozwoju.

— W ubiegłym roku liczba sprzedanych lokali w przeliczeniu na tysiąc mieszkańców sięgnęła sześciu, podczas gdy w innych dużych polskich aglomeracjach wskaźnik ten przekracza dziesięć. Ponadto korzystny stosunek cen do wynagrodzeń oraz dostępność atrakcyjnych działek będą zachęcały deweloperów do rozpoczynania kolejnych inwestycji — mówi Katarzyna Kuniewicz.

65937540-8c2f-11e9-bc42-526af7764f64
Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dominika Masajło

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu