Logistyka bezrobocie nie tyka

opublikowano: 16-09-2018, 22:00

Zatrudnienie w polskim sektorze TSL ciągle rośnie — mimo że wiele etatów znika w wyniku robotyzacji, automatyzacji i transformacji cyfrowej

Kto chce się przekonać, jak złożone są struktury firm TSL (transport, spedycja, logistyka), powinien odwiedzić koncern DHL Express, który obsługuje miliony klientów na całym świecie. Tylko polski oddział zatrudnia prawie 1,4 tys. osób, a ciągle ogłasza kolejne nabory. Poszukuje m.in. pracowników do koordynacji przesyłek w centrach sortowania, kurierów, sprzedawców, ludzi od call center i ekspertów IT. O fachowców walczy wiele spółek. Mimo to nie można wobec nich obniżać wymagań. Wynika to ze specyfiki branży.

— Zatrudniamy osoby o pozytywnym nastawieniu, zaangażowane, odpowiedzialne i chcące podejmować wyzwania. Często po zakończonej rekrutacji mówimy o kandydacie, że jest DHL-owy, czyli oddaje ducha naszej firmy. To jest dla nas niezwykle istotne — ujawnia Joanna Augustynowicz, dyrektor ds. personalnych w DHL Express Polska.

Na odpowiednim morale się nie kończy. Przepustką do pracy w tym przedsiębiorstwie jest znajomość języków obcych, w szczególności angielskiego. Wykształcenie kierunkowe, certyfikaty są mile widziane. Podobnie rekomendacje. Dotyczy to całego sektora. Jego przedstawiciele określają rynek pracy w TSL jako hermetyczny. Zwracają uwagę, że od kandydatów na stanowiska specjalistyczne i menedżerskie oczekuje się co najmniej kilkuletniego doświadczenia w danej dziedzinie. Takie osoby szybko odnajdują się w nowej firmie, bo mają do czynienia z podobnymi procedurami i — często — z tą samą grupą klientów i partnerów biznesowych. To duża korzyść dla pracodawców. Z drugiej strony, skupianie się głównie na fachowcach z dużym stażem nie ułatwia rekrutacji. Liczba branych pod uwagę profesjonalistów jest ograniczona, napływ świeżej krwi — limitowany.

Edukowanie kadr

Co napędza popyt na fachowców TSL? Po pierwsze, logistyk to specjalista potrzebny w każdego typu firmie — od fabryki do zakładu komunikacji miejskiej. Po drugie, widać wzmożoną aktywność inwestorów, w tym z zagranicy, co wynika m.in. z rozwoju rynku e-commerce. Po trzecie, przybywa infrastruktury, powierzchni magazynowej. Świadczy to o coraz większej liczbie zleceń — ktoś je musi zrealizować. Dlatego ostatnie kwartały przyniosły pewną zmianę. Wskutek braków kadrowych przedsiębiorstwa muszą być bardziej elastyczne w zatrudnianiu. Wiedzę i umiejętności można przecież uzupełnić. Od czego są szkolenia? Do spółek kładących nacisk na edukację należy właśnie DHL Express Polska, oferująca międzynarodowe programy rozwojowe dla określonych grup zawodowców — jak „Cerfified International Specialist” i „Certified International Manager”. Pracownicy polskiego oddziału DHL Express spotykają się też ze swoimi koleżankami i kolegami z zagranicy. Integracje służą wymianie wiedzy, pomysłów i doświadczeń.

— Dzięki temu wszyscy pracownicy koncernu, niezależnie od kraju i regionu, dysponują porównywalną wiedzą. Co najważniejsze, ciągle poszerzają swoje kompetencje i mają szansę na realny rozwój swojej kariery — mówi Joanna Augustynowicz.

Jej zdaniem, w dającej się przewidzieć przyszłości zainteresowanych pracą w logistyce nie zabraknie. Wiąże to z różnorodnością zadań. W wielu sektorach dominuje rutyna. Pracownicy dzień w dzień wykonują identyczne, mało twórcze czynności. Tymczasem w TSL nie można się nudzić. Każdy dzień niesie z sobą inne obowiązki, które zmuszają do wytężenia szarych komórek.

— Doskonale widać to w naszym segmencie branży — międzynarodowych przesyłek lotniczych. Dużo zależy tu od pory roku, świąt, a nawet pogody. Zmienność warunków skazuje pracowników na kreatywność — opisuje Joanna Augustynowicz.

Zakaz handlu i technologie

Na początku roku przewidywano wzrost ogólnego zatrudnienia w Polsce o 11 proc., czyli najwięcej od siedmiu lat. Wskaźnik dla TSL to 8 proc. — co było najgorszym wynikiem od dwóch lat. Dlaczego logistyka znalazła się poniżej średniej krajowej? W prognozie uwzględniono zakaz handlu w niedziele. Szacowano, że z jego powodu obroty w transporcie mogą spaść o 4,7 proc. Nie zapomniano też o automatyzacji w magazynach — ciężkie i niebezpieczne prace fizyczne przejmują maszyny, a w zarządzaniu ludźmi coraz większy udział mają algorytmy komputerowe.

Telematyka zagraża etatom kierowców. Monitorowanie ciężarówek za pomocą tej technologii przynosi optymalizację w wielu sferach — usprawnia np. zarządzanie zespołami pracowników i ich czasem oraz umożliwia cięcie kosztów — inwestycyjnych, eksploatacyjnych i osobowych.

— 30 proc. ankietowanych przez nas menedżerów deklaruje, że telematyka zapewnia ich przedsiębiorstwom oszczędności finansowe. Z czego 43 proc. zauważyło spadek zużycia paliwa do 10 proc., a 33 proc. mówiło, że paliwożerność pojazdów zmniejszyła się do 20 proc. — mówi Kamil Korbuszewski, ekspert firmy Gbox, specjalizującej się w systemach geolokalizacyjnych.

Aż 65 proc. pytanych przewoźnikówwykorzystuje takie rozwiązania w swojej działalności. Ponad połowa tej grupy stosuje je w od jednej do 10 ciężarówek, a co piąty w ponad 20 samochodach. Narzędzia telematyczne pozwalają wytyczać krótsze i łatwiejsze trasy, a to może się przełożyć na zmniejszenie liczby kierowców.

— Telematyka przeciera ścieżkę wielu innym technologiom z dziedziny sztucznej inteligencji. Menedżer lub przedsiębiorca, który przekonał się do nowinek cyfrowych, będzie śmielej wdrażał kolejne — i to coraz bardziej zaawansowane. Nawet się nie spostrzeżemy, kiedy automatyzacja i robotyzacja ogarną całą branżę logistyczną. To zaś sprawi, że niektórzy specjaliści TSL będą zbędni. Choć jednocześnie pojawią się nowe zawody i stanowiska — wskazuje Michał Gembal, dyrektor marketingu w Grupie Arcus, do której należą także spółki oferujące systemy telematyczne.

Coś jest na rzeczy. W ubiegłym roku Stowarzyszenie Europejskich Producentów Samochodów zapowiedziało, że jeśli zostaną wprowadzone określone uregulowania prawne, w 2023 r. na drogach UE będzie można eksploatować na masową skalę autonomiczne lub półautonomiczne ciężarówki. Spełnienie się tego scenariusza oznaczałoby zdziesiątkowanie pracowników transportu? Niekoniecznie.

— Droga do tego jest jeszcze daleka. Trzeba dostosować przepisy, ludzką mentalność, infrastrukturę. Zanim autonomiczne pojazdy staną się normalnością, zawodowi kierowcy zdążą się przekwalifikować — może zostaną menedżerami transportu. Podczas jazdy będą wykonywali inne czynności, np. związane z obiegiem dokumentów. Niemniej ich głównym zajęciem pozostanie czuwanie nad bezpiecznym dotarciem do celu — przekonuje Kamil Korbuszewski.

Aby chciało się chcieć

Takie rozważania to ciągle jeszcze science fiction. Joanna Augustynowicz radzi nie wybiegać zbyt daleko w przyszłość. Uważa, że lepiej skupić się na teraźniejszości TSL. Jej elementem są problemy kadrowe firm — dobrych fachowców trudno pozyskać, ale jeszcze trudniej zatrzymać. Są jednak na to sposoby. Wzrost płac? Owszem. Ale ten patent mogą stosować najbogatsi. Wynagrodzenia stanowią około 75 proc. kosztów pracy w branży. Podwyżki zwykle wpływają negatywnie na wyniki finansowe przedsiębiorstw. Czy HR-owcy nie powinni wykazać się większą pomysłowością?

DHL Express oferuje różne ścieżki kariery. Dzięki temu kurier zostaje kierownikiem jednostki lub regionu. Podobnie młodszy konsultant w dziale obsługi klienta awansuje na stanowisko menedżerskie.

— Wielu pracowników przeszło taką drogę. Jeden z członków naszego międzynarodowego zarządu lata temu zaczynał na stanowisku kuriera. Innym przykładem jest członek zarządu lokalnego, który pierwszy startował od stanowiska specjalisty w dziale projektów — opowiada Joanna Augustynowicz.

Apetyty płacowe są zaspokajane coraz lepiej. Teraz pracownikom TSL trzeba dać poczucie sensu i możliwości rozwoju.

Sprawdź program "XV Forum Polskich Menedżerów Logistyki POLSKA LOGISTYKA", 2-3 października 2018 r., Warszawa >>

Konkurs „PB”: Siła przyciągania

Pokaż, jak rekrutujesz, wdrażasz i zatrzymujesz talenty w swojej firmie. Zgłoś się do konkursu Siła Przyciągania 2018. Udział jest bezpłatny, na zgłoszenia czekamy do 30 września. Sprawdź szczegóły na stronie silaprzyciagania.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Logistyka bezrobocie nie tyka