Łotewski port dostał ofertę udziału w Nord Stream 2

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2017-04-21 11:54
zaktualizowano: 2017-04-21 11:55

Łotewski port Ventspils i dwa terminale dostały ofertę udziału w projekcie Nord Stream 2. Nie liczą na zgodę państwa, ale chciałyby od niego dostać rekompensatę za utracone korzyści, donosi serwis baltic-course.com.

Port Ventspils i terminale miałyby zapewnić składowanie rur do budowy Nord Stream 2, poinformował Aivars Lembergs, burmistrz łotewskiego miasta i jednocześnie szef rady nadzorczej portu. Według szacunków portu, Łotwa mogłaby zarobić na tym 25 mln EUR. Lembergs zwrócił uwagę, że w związku ze zbyt małym obszarem składowania menedżerowie gazociągu zobowiązali się zainwestować dodatkowe 14 mln EUR w jego powiększenie, a potem przekazać infrastrukturę za darmo portowi.

fot. Bloomberg

Burmistrz Ventspils nie wierzy, że władze Łotwy zgodzą się na udział portu w Nord Stream 2, m.in. z powodu sprzeciwu Polski wobec projektu.

- Życzenie Polski jest zrozumiałe i chwalebne, ale dlaczego Łotwa ma za to płacić? – stwierdził Lembergs, który przyznał, że ma odmienną opinię w tej sprawie.

Burmistrz ma nadzieję, że jeśli państwo nie pozwoli portowi na udział w Nord Stream 2, to Ventspils uzyska rekompensatę zbliżoną wielkością do utraconych korzyści. Odwołał się do nieoficjalnych informacji, że tak stało się w Szwecji, gdzie rząd skłonił port Slite do odmowy udziału w Nord Stream 2.