Lotos ma pomysły na złoże Yme

Nowa nazwa, nowa formuła inwestowania. Taki plan na nieudany projekt ma gdańska firma paliwowa.

Yme to jedno z kilku haseł, obok np. orlenowskich Możejek, symbolizujących nieudane inwestycje zagraniczne polskich firm. Lotos kupił 20 proc. udziałów w tym norweskim złożu w 2008 r. i wyłożył ponad 500 mln USD. Platforma okazała się wadliwa, inwestycja siadła, a gdańska spółka poniosła na niej straty. Odzyskała z nich na razie ok. połowy, dzięki tarczy podatkowej. Dziś Yme walczy o nowe życie, a Lotos nie wyklucza odegrania w nim roli partnera. — Decyzję podejmiemy wiosną, bo wtedy operator złoża będzie...

Historia nie kończy się tutaj...

Kup subskrypcję Pulsu Biznesu i zyskaj nieograniczony dostęp do serwisu.

Basic
  • Nieograniczony dostęp do newsów, analiz i komentarzy „Pulsu Biznesu”
  • Milion archiwalnych artykułów
  • Aplikacja na smartfony i tablety
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
79 zł 64,23 zł netto
229 zł 186,18 zł netto
449 zł 365,04 zł netto
769 zł 625,20 zł netto
Premium
  • Nieograniczony dostęp do newsów, analiz i komentarzy „Pulsu Biznesu”
  • Milion archiwalnych artykułów
  • Aplikacja na smartfony i tablety
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
  • Unikatowe raporty branżowe
  • Wszystkie e-wydania „Pulsu Biznesu” wcześniej niż w papierze — już o 22:00
  • Dostęp do systemu wiedzy prawnej LexBiznes
  • 5% rabat na szkolenia i konferencje
129 zł 104,87 zł netto
369 zł 300,00 zł netto
649 zł 527,64 zł netto
1099 zł 893,50 zł netto
1389 zł 1129,27 zł netto
1699 zł 1381,30 zł netto

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Lotos ma pomysły na złoże Yme