Lubiana: może bez Chodzieży
Waży się połączenie Zakładów Porcelany Stołowej Lubiana z Zakładami Porcelany i Porcelitu Chodzież, firm wchodzących w skład portfela VII NFI im. Kazimierza Wielkiego.
Po zmianie akcjonariatu i firmy zarządzającej VII NFI (którą jest teraz Everest Capital), bardziej prawdopodobna wydaje się wcześniejsza sprzedaż przez Everest spółki Lubiana. Chodzież jest bowiem firmą o znacznie mniejszym potencjale.
— Fuzja nie jest przesądzona. Pod koniec III lub na początku IV kwartału zakończymy wyceny majątkowe spółek. Ustalamy teraz typ inwestora brany pod uwagę dla Lubiany — powiedział Andrzej Goraj z Everest Capital.
— Konsolidacja branży jest potrzebna, choćby ze względu na narastającą konkurencję. Za dwa lata zostaną zniesione kontyngenty na porcelanę importowaną z Azji — ostrzega Krystyna Wawrzyniak, prezes ZPS Lubiana.
W latach 1997- 98 na modernizację Lubiany wydano 18,5 mln zł. W tym roku nakłady inwestycyjne zamkną się kwotą 7 mln zł. Spółka uruchomiła ostatnio dwa składy hurtowe w Legionowie i Krakowie.
— Chcielibyśmy w tym roku zwiększyć nasz udział w krajowym rynku porcelany z 15 do 20 proc. — planuje Krystyna Wawrzyniak.
Po sześciu miesiącach Lubiana sprzedała wyroby za 55 mln zł i osiągnęła 3 mln zł zysku netto.