Lublin — miasto z perspektywami

  • Dorota Czerwińska
opublikowano: 02-08-2015, 22:00

Od 2012 r. zatrudnienie w centrach usług w Lublinie wzrosło o ponad 500 osób i wynosi już 3 tysiące.

CYKL „PB”, HAYS POLAND I PAIZ: 10 LAT SEKTORA NOWOCZESNYCH USŁUG BIZNESOWYCH W POLSCE

Według raportu „10 lat sektora BSS w Polsce”, przygotowanego przez Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ) i Hays Poland, w 11 miastach jest po ponad 10 centrów BSS (Business Suport Solutions). Są to: Kraków, Warszawa, Wrocław, Łódź, aglomeracja śląska, Trójmiasto, Poznań, Bydgoszcz, Rzeszów, Szczecin i Lublin. Ten ostatni ma wiele atutów: dużo młodych i wykształconych ludzi, konkurencyjne w porównaniu z innymi większymi miastami wynagrodzenia i szybko się rozwijający rynek biurowy z niższymi niż gdzie indziej stawkami najmu. — Lublin jako lokalizacja dla firm z sektora nowoczesnych usług zyskał uznanie inwestorów stosunkowo niedawno. Pierwsze centrum usług w tym mieście — contact center banku PKO BP — powstało, co prawda, w 2000 roku, jednak prawdziwy urodzaj inwestycji w tym sektorze rozpoczął się w 2010 roku — mówi Iwona Chojnowska-Haponik, dyrektor departamentu inwestycji zagranicznych PAIiIZ.

Młoda kadra

Jednym z największych atutów Lublina jest młoda, wykształcona kadra. Miasto jest jednym z ośmiu głównych centrów akademickich w kraju (obok Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Poznania, aglomeracji śląskiej, Trójmiasta i Łodzi). Działa tu dziewięć uczelni, które kształcą 70 tys. osób. Większość studentów wybiera kierunki, dzięki którym po dyplomie będą mogli znaleźć pracę w centrach nowoczesnychusług dla biznesu, np. biznes i administrację studiuje prawie 10 tys. osób, a kierunki inżynieryjno-techniczne ponad 6,5 tysiąca. Dotychczas Lublin na siedziby centrów najchętniej wybierały firmy polskie. Teraz stanowią połowę z 24 tamtejszych centrów usług wspólnych, reszta ma kapitał francuski, amerykański, brytyjski, fiński, indyjski i włoski. Stworzyły 1725 miejsc pracy. — Lublin wydaje się doskonałym przyczółkiem do obsługi klientów na rynkach wschodnich, nie tylko ze względu na ich bliskość, ale też znajomość przez mieszkańców miasta m.in. języka rosyjskiego. Może się to okazać niezwykle istotne dla kierunku dalszego rozwoju BSS w Lublinie — ocenia Iwona Chojnowska-Haponik.

Wyżyna IT

W Lublinie ulokowało się dużo centrów IT — aż 40 proc. wszystkich w Polsce. Nic dziwnego, bo miasto wspiera rozwój branży informatycznej m.in. poprzez projekt „Lubelska Wyżyna IT”. Opiera się on na współpracy władz publicznych, środowisk akademickich i przedstawicieli biznesu dla podniesienia ich konkurencyjności.

— Realizując ten projekt, chcemy pokazać potencjał informatyczny Lublina i stworzyć sprzyjający klimat dla rozwoju branży w mieście. W ostatnich trzech latach w Lublinie zaczęło działalność prawie 30 firm informatycznych — polskich i zagranicznych, które ulokowały tu oddziały, a także międzynarodowych, które wybrały Lublin jako pierwsze miejsce ich działalności w Polsce, jak np. Trimetis — informuje Mariusz Sagan, dyrektor wydziału strategii i obsługi inwestorów Urzędu Miasta Lublin. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu