Ludzka dyrektywa wkracza na drogi

KAP
opublikowano: 23-08-2010, 00:00

Unijne prawo pomoże dyrekcji generalnej poprawić bezpieczeństwo.

Unijne prawo pomoże dyrekcji generalnej poprawić bezpieczeństwo.

Polska wdrożyła już unijną dyrektywę ptasią i siedliskową, by lepiej dbać o przydrożną przyrodę. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) ma także coś dla ludzi.

— Z końcem tego roku wdrożymy dyrektywę unijną dotyczącą bezpieczeństwa ruchu drogowego [BRD, potocznie zwaną "ludzką dyrektywą" — przyp. red.]. Zgodnie z jej założeniami audytorzy z dyrekcji będą analizować projekty budowy dróg, sprawdzając, czy spełniają standardy BRD —mówi Andrzej Maciejewski, zastępca dyrektora w GDDKiA.

Kolejny audyt będzie przeprowadzony po budowaniu drogi i następny w rok po oddaniu jej do użytku. Zły projekt nierzadko jest przyczyną wypadków.

— Bywa, że za wzniesieniem na drodze mamy zakręt. O wypadek wówczas nietrudno — twierdzi Andrzej Maciejewski.

Podkreśla też, że GDDKiA będzie mocniej współpracować z policją, by wyeliminować infrastrukturalne przyczyny wypadków.

— Otrzymujemy z policji dane o wypadkach, ale będziemy także prowadzić wyrywkowe analizy ich przyczyn. Jeśli bowiem auto wypadło z pasa drogi, to być może jechało z nadmierną prędkością, ale może też wypadło, bo nie było odpowiedniej bariery albo droga była źle oświetlona lub źle oznakowana. Jeśli to poprawimy, wypadków może być mniej — dodaje Andrzej Maciejewski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu