Ludzka słabość przynosi tragedie

opublikowano: 26-07-2013, 00:00

Po katastrofie kolejowej w Hiszpanii

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii, w której zginęło co najmniej 80 osób, a ciężko rannych zostało około 100, wstrząsnęła światem nie tylko z powodu liczby ofiar — wszak zdarzają się tragedie znacznie większe statystycznie. Cały glob obiegło szokujące nagranie wypadku, przypominające katastroficzny film.

Zobacz więcej

FOT. tvn24

Ale tym razem to nie efekty specjalne, lecz straszna prawda. Wjeżdżający w środę wieczorem do Santiago de Compostela zbyt szybko ekspres został wyrzucony na betonową ścianę zgodnie z elementarnymi prawami fizyki.

Wypadek zdarzył się na całkowicie nowej linii o najwyższych parametrach technicznych. W ogarniętej kryzysem Hiszpanii akurat infrastruktura kolejowa jest największym osiągnięciem cywilizacyjnym. Znając różne sieci, osobiście najwyżej w Europie cenię alpejskie trasy w Szwajcarii, ale to dorobek poprzednich wieków.

W nowej epoce kolei dużych prędkości to właśnie Hiszpania, ze względu na rozmach, bije Niemcy i Francję. Do tej pory pozostaję pod wrażeniem przemknięcia przez stację ekspresu AVE (Alta Velocidad Española) z prędkością 310 km/h. Na szczęście nie stałem na peronie, gdzie wstęp był profilaktycznie zakazany…

Notabene w Hiszpanii po tragicznym ataku terrorystycznym z 11 marca 2004 r. przy wsiadaniu do szybkich pociągów obowiązują procedury kontrolne jak na lotniskach! Dlatego poczucie bezpieczeństwa pasażerów aż do środowej tragedii było nie 99- lecz 100-procentowe.

Potwierdziło się, że żadne zabezpieczenia techniczne nie zneutralizują ludzkich słabości. Maszynista tragicznego hiszpańskiego ekspresu chwalił się w marcu na Facebooku zdjęciem potwierdzającym, że nielegalnie przekraczał 200 km/h. Widocznie przeżywał zawodowy stres, że nie prowadzi wymarzonego AVE, lecz składy niższej klasy i prędkości…

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu