Kierowana przez niego firma oczekuje od przedstawicieli Francji i Niemiec „twardych warunków” stawianych Brytyjczykom w dziedzinie lotnictwa. – Większość branż próbuje udawać, że Brexitu nie ma i tak naprawdę nic się nie zmieni. Rządzący nie powinni iść tą drogą – dodał.

Eksperci sugerują, że głównym oczekiwaniem Luftansy po opuszczeniu UE przez Wielką Brytanię jest wykreślenie brytyjskich przewoźników z umowy o jednolitej przestrzeni powietrznej (Single European Sky) oraz wymuszenie na nich dodatkowych licencji za korzystanie z europejskich lotnisk.