Lupa KNF pod nawałem papierów

opublikowano: 05-06-2017, 22:00

Inwestorzy w obawie przed karami zapisują się do rejestru nadzorcy. Temu zaś analiza wniosków zajmie długie miesiące

Jak to możliwe, że w aktualizowanym na bieżąco rejestrze tzw. alternatywnych spółek inwestycyjnych (ASI) nadal znajduje się tylko jeden podmiot? Termin rejestracji upłynął wczoraj.

KNF, kierowaną przez Marka Chrzanowskiego, czekają intensywne miesiące w związku z wdrożeniem dyrektywy ZAFI. Okazuje się bowiem, że rejestracja ASI to nie prosty wpis, ale dość złożony i czasochłonny proces.
Zobacz więcej

NIE MA LEKKO:

KNF, kierowaną przez Marka Chrzanowskiego, czekają intensywne miesiące w związku z wdrożeniem dyrektywy ZAFI. Okazuje się bowiem, że rejestracja ASI to nie prosty wpis, ale dość złożony i czasochłonny proces. SZYMON ŁASZEWSKI

— Wnioski nadane w ubiegłym tygodniu nadal spływają, obecnie jest ich kilkadziesiąt. Finalna liczba złożonych wniosków będzie znana za kilka dni — odpowiada Jacek Barszczewski, rzecznik Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). Według naszych informacji, do KNF w tym tygodniu spłynie nawet kilkaset wniosków.

— Spodziewamy się takiej liczby dokumentów. Jednocześnie odkopywanie się z takiego nawału wniosków zajmie kilka miesięcy — przyznaje jeden z pracowników KNF. A sprawa ASI jest niebagatelna, bo takie są też kary (o czym szerzej w ramce) — nawet do 10 mln zł i 5 lat więzienia za działalność bez wymaganego zezwolenia.

NewConnect też

ASI to efekt wdrożenia unijnej dyrektywy ZAFI do polskiego porządku prawnego. W myśl nowych przepisów PE/VC muszą zarejestrować się w KNF. Ale nie tylko: niedawno KNF wydał opinię, w której pisze, że „na rynku kapitałowym w Polsce funkcjonują spółki prowadzące działalność alternatywnej spółki inwestycyjnej w rozumieniu ustawy jak i działalności podmiotu zarządzającego takimi spółkami, a szereg z tych spółek stanowią spółki publiczne działające zarówno na rynku regulowanym jak i poza tym rynkiem — w alternatywnym systemie obrotu — NewConnect”, i przypomina im o obowiązku rejestracji. Jeśli przyjąć szeroką interpretację, to tylko na GPW i NewConnect jest niemal 900 spółek.

— Nasi prawnicy mieli zająć się tą sprawą — słyszymy w kilku dużych i mniejszych podmiotach z giełdy. Ale są też takie przypadki, gdzie o ASI nikt nie słyszał. — Niech pan nie podaje naszej nazwy w gazecie. Będziemy nadrabiać zaległości, ale chyba KNF nie będzie tu jakaś zasadnicza? Bo kary wyglądają drakońsko — mówi jeden z prezesów dość prężnej firmy z okolic warszawskiego parkietu prowadzącej działalność inwestycyjną. — W imieniu naszych klientów złożyliśmy kilkanaście wniosków.

Z braku szczegółowych odpowiedzi od KNF przyjęliśmy szeroką interpretację zapisów prawa. Zakładam, że z obowiązku nie są zwolnione nawet te podmioty, które pieniądze od inwestorów zebrały jednokrotnie, w ramach opłacenia kapitału założycielskiego. Co więcej, konieczność rejestracji dotyczyć będzie również spółek, które zamierzają zbierać kapitał jedynie od dotychczasowych udziałowców — uważa Artur Granicki z kancelarii Trio Legal Snażyk Granicki.

Fińska taryfa

Nadrobienie zaległości może nie być takie proste. Jak zapewnia nas anonimowo przedstawiciel KNF, od teraz wszelkie wnioski działających wcześniej spółek o włączenie rejestru ASI będą badane pod kątem tego, czy dany podmiot nie prowadziłtego typu działalności przed zgłoszeniem do KNF. Jeśli tak, automatycznie wejdzie w taryfikator kar.

— Złożenie wniosku w terminie nie oznacza, że składająca firma z automatu znajdzie się w rejestrze. Mamy przypadek, w którym przedsiębiorca przez kilka miesięcy udzielał odpowiedzi na zapytania KNF i wciąż nie jest w rejestrze — zaznacza Artur Granicki. Zestaw pytań i zagadnień wymaganych przez KNF nie ogranicza się bowiem do podstawowych informacji identyfikujących firmę.

Nadzorca wymaga m.in. opisu głównych kategorii aktywów, w które ASI może inwestować, wymienienia wszelkich sektorów przemysłowych, geograficznych lub rynkowych będących przedmiotem strategii inwestycyjnej oraz opisu polityki ASI w zakresie zaciągania pożyczek lub dźwigni finansowej. Zdaniem Artura Granickiego, nowe podmioty, by zacząć działalność, muszą najpierw trafić do rejestru ASI. To oznacza koszty prawne na poziomie nawet 20 tys. zł i sporą cierpliwość. W mało zbiurokratyzowanej Finlandii taki wpis trwa ponad rok. W Polsce? Okaże się dopiero za kilka kwartałów, gdy KNF zacznie egzekwować nowe przepisy.

Co grozi zarządowi za brak rejestracji ASI

Według przepisów, kto bez wymaganego zezwolenia lub wbrew warunkom określonym w ustawie wykonuje działalność polegającą na lokowaniu kapitału w papiery wartościowe, instrumenty rynku pieniężnego lub inne prawa majątkowe, aktywów osób fizycznych, osób prawnych lub jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, zebranych w drodze propozycji zawarcia umowy, której przedmiotem jest udział w tym przedsięwzięciu, podlega grzywnie do 10 mln zł i karze pozbawienia wolności do lat 5. Ponadto, kto bez wymaganego zezwolenia albo wpisu do rejestru zarządza alternatywnymi spółkami inwestycyjnymi, podlega grzywnie do 5 mln zł albo karze pozbawienia wolności do lat 5, albo obu tym karom łącznie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Jedliński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu