Mabion zamarzył o Ameryce. Kurs rośnie

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2026-09-11 11:26

Akcje Mabionu zaczęły rosnąć po informacji o rozpoczęciu due diligence zakładu produkcyjnego w Stanach Zjednoczonych.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

- jak wyglądały ostatnie wyniki finansowe spółki Mabion i jak zareagował giełdowy kurs na wieści o planowanej ekspansji

- jaki zakład produkcyjny w Stanach Zjednoczonych znajduje się w obszarze zainteresowania polskiego przedsiębiorstwa

- dlaczego ewentualne przejęcie amerykańskiego obiektu może ułatwić rozwój produkcji kontraktowej leków biologicznych

- jakie inne wydarzenie dotyczące leku MabionCD20 dało w ostatnim czasie impuls giełdowym notowaniom spółki

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Czasem trzeba uciekać do przodu. Mabion, któremu przez ostatnie lata nie szło, co znalazło odzwierciedlenie w wynikach (w I kwartale przychody wyniosły zaledwie 2,5 mln zł, a strata netto 15,2 mln zł) i niskich notowaniach giełdowych (kurs pod koniec ubiegłego roku spadł do historycznego minimum), poinformował o badaniu biznesowo-prawnym (due diligence) zakładu produkcyjnego znajdującego się w USA.

Kurs akcji, który jeszcze na początku sesji był pod kreską, zaczął rosnąć.

Co zamierza przejąć Mabion

Jak podano w komunikacie, zakład rozważany pod kątem ewentualnej akwizycji stanowi część globalnej sieci łańcucha dostaw wiodącej międzynarodowej firmy, która koncentruje się na wyspecjalizowanych produktach biologicznych takich jak przeciwciała monoklonalne (mAbs) oraz koniugaty przeciwciał z lekami (ADCs).

Zakład działa w standardzie autoryzowanym przez amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków (FDA).
"Przejęcie zakładu umożliwi skrócenie drogi do uruchomienia przez Mabion produkcji kontraktowej leków biologicznych na terenie USA oraz zapewni wykorzystanie dotychczasowych powiązań rynkowych zakładu z Big Pharmą" - dodano.

Po przeprowadzeniu due diligence spółka rozważy złożenie wiążącej oferty, a równolegle prowadzone są rozmowy z inwestorami w zakresie możliwości finansowania.

- Przejęcie tego zakładu stanowiłoby dla Mabionu jakościowy skok naprzód. Zapewniłoby bezpośredni dostęp do rynku amerykańskiego oraz ugruntowane relacje z największymi firmami farmaceutycznymi, tworząc solidną podstawę do stania się pionierem w rozwoju i produkcji innowacyjnych terapii, w tym koniugatów przeciwciał z lekami (ADC) – powiedział Gregor Kawaletz, prezes Mabionu, cytowany w informacji prasowej.

Drugi impuls dla notowań

Informacja o planach ekspansji za ocean to drugi w ostatnim czasie impuls dla notowań outsidera branży biotechnologicznej z GPW. W sierpniu spółka osiągnęła pierwszy kamień milowy na drodze do wprowadzenia MabionCD20 jako leku sierocego stosowanego w leczeniu immunologicznej trombocytopenii (ITP). Spółka otrzymała od Oddifact SAS potwierdzenie prawidłowego złożenia do amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków dokumentacji dotyczącej planowanego rozwoju MabionCD20 w leczeniu immunologicznej trombocytopenii, obejmującej wniosek o odbycie konsultacyjnego spotkania typu B Pre-IND.