MAE: nie będzie supercyklu na ropie

opublikowano: 17-03-2021, 11:21

Rynek ropy nie stoi u progu nowego supercyklu cenowego, bo dostępność surowca oznacza, że obawy jego niskiej podaży są nieuzasadnione, poinformowała Międzynarodowa Agencja Energii (MEA).

W ubiegłym tygodniu cena ropy wzrosła najwyżej od 14 miesięcy. Jako powód wskazywano decyzję OPEC+ o dalszym ograniczaniu podaży. Pojawiły się prognozy, m.in. Goldman Sachs, rozpoczęcia rynku byka na ropie z powodu rosnącej przewagi popytu nad podażą.

- Nasze dane i analizy wskazują coś przeciwnego – ogłosiła MAE w comiesięcznym raporcie. – Jest więcej niż potrzeba ropy w zbiornikach i pod ziemią aby zapewnić globalnemu rynkowi właściwą podaż – dodała.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg

W lutym OPEC+ nie wykorzystywał potencjału wydobycia 9,3 mln baryłek ropy dziennie w związku z redukcjami przeprowadzonym w okresie pandemii, wskazała MAE, według której taka podaż może być szybko uruchomiona jeśli będzie tego wymagać sytuacja rynkowa.

Agencja wskazała także, że zapasy ropy w krajach rozwiniętych są aż 110 mln baryłek wyższe niż w styczniu ubiegłego roku. Również można po nie sięgnąć w razie potrzeby.

- Zapasu ropy wciąż są duże w porównaniu do historycznej wielkości - podkreśla MAE.

Cena ropy Brent przekroczyła w ubiegłym tygodniu 70 USD po raz pierwszy od ponad roku. Obecnie spada o 0,4 proc. do 68,09 USD. Citigroup ostrzegało, że ropa Brent może zdrożeć powyżej 80 USD w ciągu następnych kilku miesięcy z powodu agresywnej polityki OPEC+ dotyczącej ograniczania wydobycia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane