W marcu Rosja eksportowała średnio dziennie 8,1 mln baryłek ropy, najwięcej od kwietnia 2020 roku, podała w piątek w comiesięcznym raporcie MAE. Wpływy Rosji z tego tytułu wyniosły 12,7 mld USD i choć lekko wzrosły w porównaniu z lutym, to były o 43 proc. niższe niż rok wcześniej.

MAE wskazała, że rosyjska ropa i produkty paliwowe były sprzedawane po średnich cenach wyraźnie niższych od limitów wprowadzonych pod koniec ubiegłego roku przez kraje G7 i Unię Europejską. Średnia ważona cena eksportowanej baryłki rosyjskiej ropy wynosiła w marcu 50,67 USD. Spadła o prawie 2 USD w porównaniu z lutym. Limit wynosi 60 USD. Szacunki MAE dotyczą ceny FOB, czyli nie uwzględniającej kosztów transportu i ubezpieczenia.
Średnie ceny rosyjskich produktów paliwowych, dla których limity wynoszą 100 USD lub 45 USD za baryłkę, w zależności od rodzaju produktów, także były eksportowane poniżej tych poziomów.
Bloomberg przypomina, że Rosja zareagowała na wprowadzenie limitu cen eksportu jej ropy i produktów paliwowych zapowiedzią redukcji wydobycia ropy o 500 tys. baryłek dziennie w porównaniu do jej wielkości z lutego. Według MAE, w marcu Rosja zmniejszyła wydobycie o 290 tys. baryłek dziennie w porównaniu z lutym.
Dane MAE różnią się od niedawnych doniesień Bloomberga. Źródło agencji z rosyjskiej branży naftowej twierdziło, że według raportu rosyjskiego Ministerstwa Energii średnie dzienne wydobycie ropy wynosiło w marcu 1,285 mln ton, czyli ponad 9,4 mln baryłek dziennie.
