Magazynowy przyczółek Holendrów

opublikowano: 11-11-2019, 22:00

Międzynarodowa sieć dyskontów Action zbudowała centrum dystrybucyjne w Polsce, bo planuje ekspansję w głąb kraju.

Centrum dystrybucyjne wywodzącej się z Holandii międzynarodowej sieci Action otwarto w Osłej na Dolnym Śląsku. Budowany w systemie BTO (na zamówienie użytkownika będącego też właścicielem) obiekt ma 45 tys. m kw. powierzchni. Budowa centrum dystrybucyjnego to konsekwencja rozwoju sieci w Polsce i wstęp do dalszej ekspansji. Action handlujący „mydłem i powidłem” — od żywności przez artykuły wyposażenia wnętrz, sportowe i biurowe po modę, środki czystości, akcesoria ogrodnicze i narzędzia — zaczął nad Wisłą w 2017 r. od sześciu sklepów. W 2018 r. sieć urosła ponadczterokrotnie, a do końca 2019 r. ma mieć ponad 50 placówek. Najczęściej umieszcza je w niewielkich parkach handlowych, które ostatnio dynamicznie się rozwijają.

Bliskość autostrad do centrum dystrybucyjnego w Osłej pozwoli nam na szybkie dotarcie na wschód i północ kraju — mówi Sławomir Nitek, dyrektor generalny Action Polska.
Zobacz więcej

EKSPANSJA:

Bliskość autostrad do centrum dystrybucyjnego w Osłej pozwoli nam na szybkie dotarcie na wschód i północ kraju — mówi Sławomir Nitek, dyrektor generalny Action Polska. fot. ARC

— Na razie jesteśmy obecni głównie na południu i zachodzie Polski, ale szybko posuwamy się w głąb kraju. Centrum w Osłej ma zapewnić dystrybucję do sklepów w Polsce, a także w Niemczech w pobliżu granicy. Obecnie obsługuje 46 sklepów nad Wisłą i około 30 za Odrą. Na tej powierzchni możemy pomieścić 50 tys. palet, czyli tyle, ile potrzeba, aby zapewnić dostawy wszystkich 6 tys. produktów z naszego asortymentu do 150 sklepów — mówi Sławomir Nitek, dyrektor generalny firmy Action Polska.

Oszczędzanie wszystkiego

Obecnie w nowym centrum pracuje 180 osób, docelowo będzie nawet 400. Duże zatrudnienie, z którego cieszy się gmina, związane jest z logistyką dostaw. Towary przywożone na paletach są tam przepakowywane do kontenerów i ładowane do dwupoziomowych ciężarówek. Sławomir Nitek wyjaśnia, że taki system oszczędza pracę osób zatrudnionych w sklepach — w kontenerach towary posegregowane są tak, jak później rozkładane na półkach. Action oszczędza nie tylko czas, ale też wodę i energię. Magazyn, który na 11-hektarowej działce kupionej w przetargu od gminy Gromadka wybudowała firma Goldbeck, współpracująca już z Actionem przy podobnych inwestycjach, wyposażono w rozwiązania proekologiczne. Został zrealizowany według wewnętrznych standardów sieci handlowej.

65937540-8c2f-11e9-bc42-526af7764f64
Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Magazyny dla handlu

Rynek magazynowy w Polsce od lat pnie się w górę. Obecnie całkowite zasoby nowoczesnej powierzchni magazynowej klasy A wynoszą prawie 17 mln m kw. Według danych Nuvalu Polska handel internetowy i duże sieci handlowe plasują się na drugim miejscu pod względem udziału w nowych transakcjach (na poziomie 10-15 proc.). Udział detalistów się zwiększa, bo rosnące sieci handlowe potrzebują dużych magazynów centralnych. Przykładem dużej inwestycji z ostatnich lat jest budowa przez Panattoni na Śląsku magazynu o powierzchni 60 tys. m kw. dla sieci H&M.

W 2018 r. ta sama firma wybudowała 123 tys. m kw. w centralnej Polsce dla Leroy Merlin, a Hillwood postawił 40,7 tys. m kw. na Śląsku dla Pepco. W 2019 r. Panattoni oddał obiekt o powierzchni 68,5 tys. m kw. w Gdańsku dla Home & You i 51,7 tys. m kw. w centralnej Polsce dla Castoramy. Sieć Dino wybudowała dla siebie (w systemie BTO) 43,5 tys. m kw. w woj. zachodniopomorskim, a Lidl — 44 tys. m kw. w Stargardzie Szczecińskim.

OKIEM EKSPERTA

Ofensywa sieci nowego typu

SZYMON GASPARSKI, dyrektor ds. powierzchni przemysłowych i logistycznych w Nuvalu Polska

W ostatnich trzech latach na Polskim rynku pojawił się nowy typ sieci handlowych, w których albo nie ma artykułów spożywczych, albo ich procent jest bardzo niewielki. Skupiają się na działach dom i ogród, sport, dekoracje, odzież, drobny sprzęt AGD, majsterkowanie, drogeria, zabawki. Do największych z nich należą Acion, Dealz oraz Tedi. W mniejszym formacie można też do nich zaliczyć Pepco oraz KIK, jednak te bardziej należy traktować jako dyskonty odzieżowe z ofertą uzupełnioną o inne branże. Biorąc pod uwagę aktualne preferencje i mody zakupowe, sklepy tego typu radzą sobie i będą radziły bardzo dobrze, dlatego w najbliższych latach należy się spodziewać otwierania przez nie nowych lokalizacji sklepów, a w konsekwencji, nowych dużych centrów dystrybucyjnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Berłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy