W piątek kurs akcji Magellana spada najniżej od sierpnia, do 63,75 zł. Okres słabości na rynku tych papierów może się przedłużyć, wynika z analizy technicznej. Wszystko dlatego, że trwająca fala przeceny doprowadziła do wyjścia kursu dołem z kanału, który wyznaczał tempo zwyżek od 2009 r. Jeżeli sygnał nie zostanie niebawem zanegowany, będzie można spodziewać się co najwyżej stabilizacji pod przełamanym wsparciem.
Nowe pasmo wahań wyznaczałby w takim wypadku przedział 58,50 zł – 67,00 zł. Jego dolne ograniczenie wyznacza dołek sprzed ośmiu miesięcy, a górne - wspomniane wcześniej ograniczenie kanału. Dopiero trwały powrót powyżej pułapu 67 zł oznaczałby powrót do długoterminowej tendencji zwyżkującej i dołączenie papierów emitenta do trwającej na rynku małych i średnich spółek hossy.
Kanał zwyżkujący, widoczny w notowaniach Magellana. Źródło: Bloomberg.
Magellan znajduje się w Portfelu PB, w którym ma 17,9-procentowy udział. Na dokupionym w grudniu pakiecie akcji spółki tracimy 2,6 proc.
