Magiczny rok Mercatora

opublikowano: 15-03-2021, 20:01

Wzrost kursu o ponad 4 tys. proc. i awans do WIG20 – to ostatni rok w wykonaniu producenta rękawic, który był największym giełdowym beneficjentem pandemii

Z tego artykułu dowiesz się:

  • które miejsce w rankingu Giełdowa Spółka Roku 2020 zajął Mercator Medical,
  • za co eksperci docenili firmę, kierowaną przez Wiesława Żyznowskiego,
  • kogo w pokonanym polu w drodze po tytuł Mistrza GPW 2020 pokonał producent rękawic,
  • jak oceniane są perspektywy spółki.

Podczas gorączki złota najlepiej sprzedawać łopaty i kilofy, a podczas pandemii – maseczki i rękawiczki jednorazowe. Produkcją i dystrybucją tych ostatnich trudni się krakowska spółka Mercator Medical, która w koronawirusowym roku przekształciła się z balansującego na krawędzi rentowności giełdowego średniaka w generującą krociowe zyski gwiazdę GPW, która przy okazji rewizji indeksów w marcu 2021 r. trafi do WIG20.

„Słaby 2019 r. Mercator zakończył stratą i wyceną na poziomie 105 mln zł. 2020 r. przyniósł jednak spółce szansę, którą ta wykorzystała. Pandemia sprawiła, że rękawice medyczne stały się towarem pierwszej potrzeby, a Mercator jako producent i dystrybutor zaczął korzystać z rosnących marż. Te dodatkowo wspierał fakt, że na rynku rękawiczek bardzo trudno jest w krótkim czasie zwiększyć produkcję, przez co popyt wyraźnie przeważał nad podażą" - pisaliśmy w nominacji dla spółki w plebiscycie na Mistrza GPW.

W plebiscycie tym Mercator okazał się bezkonkurencyjny, wygrywając z dużą przewagą wszystkie głosowania czytelników.

Dodatkowo, w ramach rankingu Giełdowa Spółka Roku, zdecydowanie wygrał w kategorii Sukces w 2020 r.

- To był absolutnie nadzwyczajny, wyjątkowy pod każdym względem rok. Pandemia jest oczywiście zjawiskiem negatywnym w skali globalnej, ale z punktu widzenia wyników naszej spółki jej wpływ był bardzo pozytywny - mówił przy okazji publikacji wstępnych wyników rocznych Wiesław Żyznowski, prezes i główny akcjonariusz Mercatora.

Filozoficzne podejście
Filozoficzne podejście
Wiesław Żyznowski, prezes i główny akcjonariusz Mercatora, jest doktorem filozofii. Przez lata krok po kroku budował rękawiczkowy biznes, koncentrując produkcję w Tajlandii, a dystrybuując na cały świat. W czasie pandemii rękawiczki stały się towarem pierwszej potrzeby, a menedżer - jednym z nielicznych giełdowych miliarderów w Polsce.

Koronawirusowy skok

Pandemiczny sukces Mercatora to niespodziewany owoc wieloletniej pracy u podstaw – i fortunnego zbiegu okoliczności. Rękawiczki – w odróżnieniu od maseczek czy przyłbic – nie są wyrobem, którego produkcję można szybko rozpocząć w każdym miejscu na świecie. Światowe zagłębie rękawiczkowe zlokalizowane jest w Malezji i sąsiedniej Tajlandii – krajach, w których producenci rękawiczek rozpoczynali działalność tuż obok plantacji kauczuku, choć teraz wytwarzają je głównie z kauczuku syntetycznego.

Mercator przez lata konsekwentnie zwiększał skalę działania na tym rynku, m.in. inwestując prawie 120 mln zł w budowę nowej fabryki w Tajlandii, którą zakończono w 2018 r. Po wybuchu pandemii inwestycje zaczęły się szybko spłacać. W pierwszym kwartale Mercator zarobił na czysto 21,3 mln zł, a w drugim już 209 mln zł. Sam ten wyniki był większy niż skumulowane zyski spółki z całej ostatniej dekady, a potem było równie dobrze. W trzecim kwartale Mercator miał 353,7 mln zł zysku netto, a w czwartym – 369,7 mln zł, co oznacza, że w całym 2020 r. miał prawie 1 mld zł czystego zarobku.

Pandemiczne miliardy

Przy okazji jednym z najbogatszych Polaków stał się Wiesław Żyznowski, prezes i główny akcjonariusz Mercatora. Rok 2020 zaczynał z pakietem 63,5 proc. akcji spółki, wycenianym na giełdzie na około 55 mln zł. Menedżer, który jeszcze w 2019 r. wykorzystywał niskie notowania do zwiększania swojej pozycji, w czasie kilku pandemicznych miesięcy nagle stał się miliarderem. W grudniu w procesie przyspieszonej budowy księgi popytu sprzedał inwestorom instytucjonalnym 5 proc. walorów, inkasując za to ponad 200 mln zł. Zapowiada jednak, że nie zamierza oddawać kontroli nad spółką, a o nagle zdobytym majątku wypowiada się z dystansem.

— Nie czuję się koronawirusowym miliarderem. Jeśli już, to byłbym giełdowym, to jest hipotetycznym i ulotnym miliarderem antykoronawirusowym, bo zarabiam na walce z pandemią. Wycena spółki jest rzecz jasna covidowa, ale oznacza jednocześnie, że rynek oczekuje od nas właściwego zainwestowania obecnych zysków i tego, że staniemy się biznesem o zupełnie innej skali. To jest zresztą nasz cel — mówił w „PB” po kilku miesiącach pandemii Wiesław Żyznowski.

Oceny w poszczególnych kategoriach

kategoriamiejsceocena
Kompetencje zarządu8267,03
Innowacyjność produktów i usług10246,15
Relacje z inwestorami3976,92
Perspektywy rozwoju8358,24
Sukces w 2020 r.1100

Giełdowy Kopciuszek

Mercator trafił w czasie pandemii na pierwsze strony gazet (nie tylko w Polsce), choć wcześniej był spółką słabo rozpoznawalną. Dość powiedzieć, że w poprzedniej edycji rankingu GSR, w której odpowiedzi zbieraliśmy tuż przez wybuchem pandemii, nie zmieścił się w gronie ponad 120 ocenionych firm. Powód? Nie łapał się wtedy nawet do indeksu giełdowych maluchów sWIG80. Do jego składu został dołączony dopiero pod koniec marca 2020 r. Trzy miesiące później awansował do indeksu mWIG40, a pandemiczny rok ukoronuje wejściem do indeksu blue chipów WIG20, w którym zastąpi Aliora.

W pierwszych miesiącach pandemii na warszawskiej giełdzie mocno rosły akcje licznego grona spółek zapowiadających sprzedaż produktów, przeznaczonych do walki z wirusem, głównie testów. W tym gronie Mercator wyróżniał się tym, że nie zapowiadał sprzedaży, tylko stale ją prowadził, koncentrował się też na relatywnie prostym produkcie, na który popyt był bardzo wysoki.

Azjatyccy producenci rękawic zapowiedzieli już duże inwestycje w nowe moce produkcyjne, które mają zaspokoić rosnące zapotrzebowanie, ale – jak podkreślali przedstawiciele Mercatora – uruchomienie od podstaw nowej fabryki to kwestia co najmniej 1-1,5 roku. Polska spółka i jej malezyjscy konkurenci przez kilka kwartałów korzystała ze znaczącej nierównowagi popytu i podaży. Pytanie brzmi, co dalej – nowe moce produkcyjne pojawią się bowiem na rynku, a popyt znormalizuje się wraz z wygasaniem pandemii.

Zmiana skali

Mercator po kilku miesiącach pandemii rozpoczął pracę nad nową strategią, w ramach której ma zainwestować część pandemicznych zysków (reszta trafi na dywidendę) w rozbudowę potencjału produkcyjnego i – być może – wejście w komplementarne branże. Na razie pospłacał przedterminowo wszystkie zaciągnięte przed pandemią kredyty inwestycyjne, na koniec grudnia miał około 0,5 mld zł gotówki na kontach, a już w styczniu tego roku podjął decyzję o budowie kolejnej fabryk rękawic w Tajlandii za około 156 mln zł.

- Rozbudowa mocy produkcyjnych to dla Mercatora słuszna droga i należało się spodziewać podjęcia przez spółkę tego typu decyzji. Panuje przekonanie, że rynek rękawic nawet po wygaśnięciu pandemii będzie rósł pod względem wolumenu sprzedaży, więc bez dodatkowych mocy Mercator traciłby udziały - komentował Tomasz Rodak, analityk DM BOŚ.

Czytelnicy wybrali Mistrza GPW 2020

Na początku 2021 r. dziennikarze “PB” i Bankier.pl wyróżnili 16 spółek, które błysnęły na giełdzie w 2020 r. Spośród nich czytelnicy wyłoniły tę, która ich zdaniem najbardziej zasłużyła na tytuł Mistrza GPW.

Głosowanie ruszyło w czwartek 7 stycznia. W losowaniu wyłoniliśmy pary 1/8 finału i drabinkę. Do dalszego etapu przechodziły firmy, które zdobyły więcej głosów.

W finale Mercator Medical spotkał się z XTB i pokonał brokera stosunkiem głosów 56,6 do 43,4 proc.

Drogę do finału późniejszy zwycięzca miał łatwą: najpierw nie dopisali fani rywala - ML Systemu, w ćwierćfinale znokautowany został Mirbud, a w półfinale - KGHM.

Dotychczasowi Mistrzowie GPW

2010 Synthos

2011 Eko Export

2012 Relpol

2013 Integer.pl

2014 11 bit studios

2015 Grodno

2016 CD Projekt

2017 PKO BP

2018 PKN Orlen

2019 Columbus Energy

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane