Majowe wyniki spółek nie są przeszkodą dla WIG-u

Artur Sulejewski
opublikowano: 22-06-1999, 00:00

Majowe wyniki spółek nie są przeszkodą dla WIG-u

Przeglądając serwisy agencji informacyjnych w poniedziałek rano sporo trudności nastręczało znalezienie parkietu, na którym dominowałyby spadki. Pozytywne wrażenie robiły zwłaszcza rynki azjatyckie (Hang Seng poszybował prawie o 4,4 proc. do góry, Nikkei zyskał 1,76 proc.). Kolejny tydzień dobrze rozpoczął się również na GPW. W poniedziałek podczas fixingu WIG, po 1-proc. wzroście, zdołał osiągnąć pułap 16 952,5 pkt., co oznacza, że ustanowił ponownie tegoroczny najwyższy poziom notowań. Pomogły w tym zapewne informacje napływające z zagranicy. USA oraz państwa NATO zdołały osiągnąć porozumienie z Rosją w sprawie roli jej wojsk w konflikcie bałkańskim. Ponadto inwestorów przestało już nękać zakłopotanie związane ze sprawą podwyższenia stóp procentowych na rynku amerykańskim. Nieznaczna podwyżka, którą zapowiedział szef Fedu Alan Greenspan, rozwiązała zagadkę, która nurtowała od pewnego czasu osoby interesujące się rynkiem kapitałowym.

OSTATNIE dane makroekonomiczne naszej gospodarki opublikowane przez GUS (dotyczące produkcji przemysłowej) też były korzystne dla inwestorów posiadających aktywa ulokowane w akcjach polskich spółek. Można było przypuszczać, że znajdzie to odzwierciedlenie w wynikach finansowych za maj, które właśnie publikują emitenci giełdowi. Niestety na razie nie są one na miarę oczekiwań.

PRZED weekendem raporty przedstawiło około 60 spółek. Mniej niż połowa z nich, w piątym miesiącu 1999 roku osiągnęła mniejsze przychody niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. 23 firmy zanotowały spadek zysku netto. Do tego dochodzi 6 innych przedsiębiorstw, które w porównaniu z majem 1998 roku zwiększyły swoje straty, ewentualnie ich ubiegłoroczne zyski zastąpiły w tym roku wyniki ze znakiem ujemnym. Na GPW notowane są papiery 197 emitentów (bez uwzględnienia 15 funduszy). Wątpić należy, że pierwsza porcja raportów była kwestią przypadku. Bardziej prawdopodobne jest to, że majowe wyniki nie będą znacznie odbiegać od tych z poprzednich miesięcy, które były w większości przypadków słabe. Przed inwestorami rodzi się kolejny dylemat, co docenić bardziej: zwyżkę notowań za granicą czy majowe wyniki miesięczne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Sulejewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Majowe wyniki spółek nie są przeszkodą dla WIG-u