Malczewski nie gra do kotleta

Czym się popisać w galerii, gdy nie wiedzą o dziełach? Wytworny wtręt o mistrzu Pendereckim — oto czego szuka inwestor

Dobrym miejscem na inteligencko-cwaniackie dygresje będzie 30 sierpnia warszawski Rempex, bo przy okazji aukcji wymądrzyć uda się nawet bez orientacji w malarstwie. Wyszukany komentarz z dziedziny muzyki poważnej sprawdzi się wszędzie tam, gdzie Kowalski nie będzie miał akurat nic do dodania na temat obrazu. Nic pyszniejszego w końcu, niż wyjść na ignoranta pytającego wyłącznie o ceny, a zaraz po tym rzucić coś o Szymanowskim czy Chopinie, niby po zamyśleniu.

Zobacz więcej

ZNAK POKOJU: Obraz Jacka Malczewskiego przedstawiający czytającą siostrę malarza nie jest naszpikowanym znakami przykładem symbolizmu, tylko kameralnym, rodzinnym ujęciem. Na środowej aukcji w Rempeksie licytowany będzie od 110 tys. zł. Fot. ARC

Z dobrego domu

Pierwszą okazję da „Portret siostry artysty Bronisławy — we wnętrzu”, który licytowany będzie od 110 tys. zł — głównie dlatego, że bratem postaci był Jacek Malczewski, tzw. Polski Hektor. Odniesienie do trojańskiego herosa nie jest w tym kontekście przypadkowe, bo jeden z autoportretów, który autor zatytułował w ten sposób, ustanowił w grudniu 2013 r. aukcyjny rekord 2,6 mln zł. Poza tym, że obraz był drogi i młodopolski, w komentarzach na jego temat królowało słowo „symbolizm” — określenie kierunku, w którym treść dzieła była podawana na tyle nie wprost, że obok człowieka stać mógł równie dobrze faun, jakaś skrzydlata zjawa, muza z atrybutem albo szponiasta chimera. Siostra artysty Bronisława nie wygląda jednak na postać, która mogłaby zwodzić pastuszków swoją pieśnią, zatruwać studnie czy symbolizować którąś z muz Apolla. Nie ma ogona ani pierzastych rogów, tylko zaczesane z przedziałkiem włosy. Siedzi na giętym krześle i czyta książkę, prawdopodobnie w jednym z wnętrz dworu w Lusławicach — tego samego, w którym mieszka obecnie kompozytor Krzysztof Penderecki. Na długo zanim odrestaurowany dwór zaczęły zapełniać meble twórcy współczesnejmuzyki, gościł w nim Jacek Malczewski i dwie jego siostry, z których jedna została w 1920 r. sportretowana na zupełnie intymnym, jakby domowym obrazie, dalekim od demonicznych, symbolistycznych wizji. Myśląc o inwestycji, dobrze znać te granice — patriotyczny Hektor w zbroi i otoczeniu różnych znaków za ponad 2 mln zł, dalej inne malarstwo olejne, na końcu szkicowe rysunki za mniej niż 5 tys. zł. Kameralna scena w pokoju w Lusławicach przypada wobec tego na szeroki przedział środka, więc gdyby na pierwszą inwestycję okazała się za droga, zawsze można próbować mądrowania na temat innego kompozytora.

Networking sprzed wojny

Odpowiedzią na ograniczenie budżetu będą „Góralskie zaloty”, również datowane są na 1920 r. Autorem dzieła, które licytowane będzie od 25 tys. zł, jest Wacław Szymanowski, dobrze znany zarówno znudzonym uczestnikom szkolnych wycieczek, jak i melomanom. Artysta prezentowany w katalogu Rempeksu nie był co prawda Karolem Szymanowskim — kompozytorem — ale jego autorstwa jest pomnik Fryderyka Chopina w warszawskich Łazienkach. W schludnym otoczeniu róż wycieczki mijają dostojne rzeźbiarskie dzieło Szymanowskiego, natomiast na aukcji wystawione zostanie płótno powstałe parę lat przed jego odsłonięciem. Jest zamalowane świetlistymi, rześkimi kolorami i przedstawia dynamiczną scenę z rumianą wieśniaczką umykającą przed towarzyszami na bosaka. Kiedy Wacław Szymanowski kończył obraz, kompozytor Karol Szymanowski obmyślał prawdopodobnie operę — kilka lat później prapremierę miał „Król Roger”, natomiast w następnych miesiącach odsłonięto pomnik w Łazienkach. Libretto do opery napisał Jarosław Iwaszkiewicz, autor m.in. monografii o Chopinie, a przy tym przyjaciel Rafała Malczewskiego — syna Jacka Malczewskiego, który również był malarzem i, jak ojciec, w latach 20. rozstawiał sztalugi w liściastym pejzażu Lusławic.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Weronika Kosmala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Malczewski nie gra do kotleta