W dzisiejszym kalendarzu makroekonomicznym brakuje na tyle istotnych danych, które mogłyby w istotny sposób wpłynąć na giełdy. Do najważniejszych należą te o sprzedaży i zapasach amerykańskich hurtowników w styczniu. Mają jednak one przede wszystkim archiwalny charakter.

Oczywiście, na rozwój wypadków na Wall Street rzutować będą wydarzenia na ukraińsko-rosyjskim froncie.
W przedsesyjnym handlu mocno rośnie kurs akcji J.C. Penney. To zasługa podniesienia rekomendacji dla właściciela sieci detalicznej przez analityków Citigroup. Radzą oni obecnie „nabywanie” akcji wobec wcześniejszego zalecenia zachowania względem nich neutralnej pozycji.
Uwagę handlujących mogą dzisiaj przykuwać papiery Facebooka. Powodem może być zbliżenie się – na zaledwie 1 proc. – kursu akcji do poziomu uśrednionej prognozy wyceny w okresie 12 miesięcy, szacowanej na 72,46 USD. Od początku roku cena walorów najpopularniejszej sieci społecznej wzrosła już o 32 proc.