Liczba złożonych podań nie przekracza miesięcznie w każdym urzędzie 50 - wynika z sondy "Gazety Prawnej". Jeszcze rok temu takich wniosków napływało po kilkaset w miesiącu - akcentuje dziennik. Zdaniem urzędników, na taki spadek ma wpływ fakt, iż często kwoty do zwrotu są niewielkie, rzędu kilkudziesięciu złotych. Istotnym czynnikiem jest też duże ryzyko weryfikacji wniosku i oszacowania wartości kupionego auta.

None
(PAP)