Mały biznes nie ufa rządowi

Wprowadzenie podziału w systemie podatkowym na mikro-, małe i średnie firmy oraz duże przedsiębiorstwa pomogłoby biznesowi.

Ponad połowa przedsiębiorców nie ma zaufania do decyzji, które podjął rząd w sprawach związanych z ich działalnością w drugiej połowie 2014 r. — wynika z badania Instytutu Badań i Analiz OSB oraz portalu Firmy.net na ponad 1500 przedstawicielach małych firm. Tylko co dziesiąty przedsiębiorca zadeklarował zaufanie do władz rządowych.

Przy tym przedsiębiorcy przekonują, że to w znacznym stopniu efekt decyzji dotyczącej zwiększenia stawek ZUS na działalność biznesową w 2015 r. Blisko połowa firm jest zdania, że wzrost tej składki spowoduje znaczące pogorszenie ich sytuacji finansowej.

Co szósta firma zadeklarowała, że będzie zmuszona szukać alternatywnych rozwiązań na uregulowanie należnych składek ubezpieczeniowych, co może oznaczać na przykład opłacanie ich poza Polską.

Część badanych rozważa działalność w szarej strefie bez konieczności płacenia podatków oraz przejście na etat. Nieliczni przedsiębiorcy zadeklarowali zamknięcie lub zawieszenie swoich działalności. Jedynie 15 proc. mikro- i małych firm jest w na tyle dobrej kondycji finansowej, że opłacanie wyższych składek nie nastręczy im kłopotów. Zdaniem Dariusza Śledzia z Instytutu Badań i Analiz OSB, trudno się dziwić brakowi zaufania przedsiębiorców do rządu.

— Osiem lat temu premier obiecywał w swoim exposé stopniowe obniżanie podatków i innych danin publicznych, tymczasem od tamtego czasu choćby wysokość minimalnej składki ZUS dla osób prowadzącychdziałalność gospodarczą wzrosła o ponad 40 proc. — mówi Dariusz Śledź.

Badani przedsiębiorcy deklarowali, że ich głównym problemem jest brak możliwości zwiększenia cen przy niskim poziomie sprzedaży oraz ciągły wzrost kosztów prowadzenia firmy. Uważają, że wsparciem dla nich byłoby uwzględnienie w systemie podatkowym podziału na mikro-, małe i średnie firmy oraz duże przedsiębiorstwa.

Firmy chciałyby także m.in. obniżenia progu podatkowego i składek ZUS, opłacania podatków w zależności od obrotu oraz rozliczenia VAT dopiero po ściągnięciu należności za wystawione faktury. Inne pomysły to ułatwienie dostępu do pomocy finansowej dla najmniejszych firm i ograniczenie ingerencji państwa w działalność gospodarczą oraz nieopodatkowanej sprzedaży przez duże firmy i korporacje zagraniczne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Mały biznes nie ufa rządowi