Słowem, które najlepiej oddaje atmosferę w 2009 roku, jest marazm. Nie nastąpiły spektakularne zmiany cen, a szczególnie charakterystyczna dla wszystkich segmentów rynku była mała liczba zawieranych transakcji. W tym roku 37 proc. agentów zamykało w ciągu miesiąca średnio mniej niż jedną transakcję. 53 proc. pośredniczyło w co najmniej jednej lub dwóch transakcjach, a 36 proc. zamykało od 3 do 5 umów kupna/sprzedaży.

Średnie ceny mieszkań w 12 największych polskich miastach spadły o prawie 5 proc. Wyjątkami były Lublin, Olsztyn i Opole, gdzie w porównaniu z grudniem 2008 r. średnie ceny wzrosły. Procentowa skala obniżek cen domów w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie i Białymstoku, która miała miejsce w ciągu 2009 roku, jest porównywalna ze wskaźnikami spadku cen mieszkań na rynku wtórnym i oscyluje wokół 7 proc. W 2009 r. w 6 największych polskich aglomeracjach średnie koszty wynajmu mieszkań spadły o 8 proc.
IV kw. przyniósł pierwsze symptomy poprawy warunków udzielanie kredytów hipotecznych. Oprocentowanie nowo udzielanych kredytów wróciło do poziomu z początku 2008 r. W 2009 r. zatrzymana została tendencja spadku zdolności kredytowej. Od lipca Rekomendacja SII pozwala spłacać raty kredytów walutowych w walucie, ale kredytobiorcy z tej możliwości nie korzystają
Bieżący rok był przełomem dla preferencyjnych kredytów udzielanych w ramach programy Rodzina na swoim.