Marcinkiewicz lepszy na finiszu - prasa

(Marek Druś)
opublikowano: 24-11-2006, 07:32

Kandydat PiS wyprzedza Hannę Gronkiewicz- Waltz. Ma nad konkurentką przewagę czterech procent głosów - wynika z sondażu przeprowadzonego dla "Życia Warszawy". Na niego też warszawiacy chętniej stawiają pytani o to, kto, ich zdaniem, wygra.

Kandydat PiS wyprzedza Hannę Gronkiewicz- Waltz. Ma nad konkurentką przewagę czterech procent głosów - wynika z sondażu przeprowadzonego dla "Życia Warszawy". Na niego też warszawiacy chętniej stawiają pytani o to, kto, ich zdaniem, wygra.

Kazimierza Marcinkiewicza popiera 52 proc. badanych, a Hannę Gronkiewicz-Waltz - 48 proc.

20 proc. warszawiaków deklarujących, że zagłosują w niedzielę na Hannę Gronkiewicz-Waltz, jest przekonanych, że wygra jej kontrkandydat. Wyborcy ekspremiera są bardziej pewni sukcesu. W wygraną Marcinkiewicza wątpi tylko dziewięć proc. jego zwolenników.

Jakie mogą być konsekwencje braku wiary w popieranego przez siebie kandydata? Psychologowie mówią jasno: wyborca, który nie wierzy w powodzenie Hanny Gronkiewicz-Waltz, może w ostatniej chwili postawić krzyżyk przy nazwisku Marcinkiewicza.

Dlaczego tak postąpi? Bo wolimy zachowywać się tak, jak uważamy, że postąpi większość. A do tego ľ nikt nie lubi być w jednym obozie z przegranym. Takie uzasadnienie daje większe szanse na wygranie wyborów Kazimierzowi Marcinkiewiczowi - uważa "Życie Warszawy". Dziennik jednocześnie dodaje, że o ostatecznym rozstrzygnięciu pojedynku między Hanną Gronkiewicz-Waltz i Kazimierzem Marcinkiewiczem zadecydować może frekwencja.

(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Marek Druś)

Polecane