Premier Marek Belka wierzy, że jego rząd zdoła uzyskać poparcie w parlamencie i tym samym nie grożą nam wcześniejsze - sierpniowe wybory.
Według agencji Reutera, Belka zamierza wkrótce przygotować podstawy programowe prac swojego gabinetu i próbować przekonać do jego poparcia Socjaldemokracje Polska.
W poniedziałek premier Marek Belka pytany w Sygnałach Dnia w I Programie Polskiego Radia, czy wierzy, że wybory odbędą się 8 sierpnia powiedział:
"Nie, nie wierze (...) Liczę na te partie, które nie odrzucają poparcia mojej misji"
Podczas konferencji prasowej w Łodzi premier zapowiedział przygotowanie kilku najważniejszych ustaw, które mogłyby stanowić podstawę do rozmów z klubem Socjaldemokracji Polskiej. Pakiet mógłby zostać wprowadzony do końca roku.
SdPL uzależnia swoje poparcie dla rządu od zgody na przedterminowe wybory na jesieni i ustalenia pakietu najważniejszych ustaw, które byłyby do tego czasu uchwalone, w tym ustaw zdrowotnych.
Cytowany przez Reutera Belka zastrzegła się, że "oczywiście skrócenie kadencji nie jest kwestią premiera lub rządu tylko umową pomiędzy klubami parlamentarnymi".
WST, Reuters