Księga, która chce opowiedzieć o sztuce świata w całym toku dziejów, musi być wielka. I jest: półtora tysiąca stron, ponad tysiąc reprodukcji. Najobszerniejszy rozdział przedstawia chronologię sztuki — od paleolitu do pop-artu. Pierwszy pokazany przez autorów wizerunek kobiecej piękności to zrobiona z kości mamuta figurka Wenus z Lespugue. Ostatni — Postrzelona czerwona Marilyn Andy’ego Warhola. Pomiędzy nimi setki innych: Nike z Samotraki, Wenus z Milo, Mona Lisa, Maja naga, Panny z Avignon. Poza tym zwierzęta, bogowie, wojny i wojownicy, portrety rodzinne, autoportrety, martwe natury, krajobrazy, miasto.
Bardzo cenny tom dla tych, którzy chcą się nauczyć, jak patrzeć na dzieło sztuki. Koneserzy też się sporo dowiedzą.
Elżbieta Sawicka
publicystka
