Rozstrzygnięcia, które przyniosło zakończone wczoraj posiedzenie Rady Prezesów Europejskiego Banku Centralnego, bliźniaczo przypominają te z ostatnich miesięcy — brak zmian parametrów polityki pieniężnej i kolejne „gołębie” słowa prezesa Mario Draghiego. Co więcej, ponownie skutecznie obniżyły one wartość wspólnej waluty. Kurs EUR/ USD po osiągnięciu maksimum na najwyższym poziomie od 2011 r. (1,3990) zniżkował do 1,3850. Euro ostatecznie straciło również wobec złotego — kurs EUR/PLN spadł do 4,18 zł.
Tym razem najważniejsze okazało się to, że Mario Draghi zapowiedział możliwość poluzowania polityki pieniężnej już na kolejnym, czerwcowym posiedzeniu. Pretekstem do tej decyzji powinny stać się najnowsze projekcje inflacyjne, które decydenci poznają w przyszłym miesiącu. Śmielsza zapowiedź konkretnych działań na następnym posiedzeniu wraz z wcześniejszym sygnalizowaniem reakcji na zbytnie umocnienie wspólnej waluty powinno w najbliższych tygodniach skutecznie powstrzymywać zwyżki kursu EUR/USD powyżej 1,40.
W ostatnich dziesięciu latach złoty w maju umocnił się wobec wspólnej waluty jedynie trzykrotnie, w tym ostatni raz w 2008 r. W tym roku jednak rosnące oczekiwania na poluzowanie polityki pieniężnej przez EBC oraz spadek napięcia na Ukrainie powinny wspierać wartość walut naszego regionu wobec euro. Nie spodziewamy się jednak wysokiej zmienności. Kurs EUR/ PLN powinien pozostać w przedziale wahań z ostatnich kilku miesięcy [4,15-4,25 — red.].