Marklowice zapraszają do tropików

Anna Pronińska
opublikowano: 2010-01-28 00:00

Władze śląskiej gminy

marzą o budowie basenów

tropikalnych z hotelem.

Potrzebny bogaty inwestor.

Bardzo bogaty...

Przyjazd inwestorów z Abu Zabi do naszego kraju zelektryzował firmy. Ale nie tylko. Po naszym artykule "Arabska śmietanka w Polsce" zadzwonił do nas Tadeusz Chrószcz, wójt gminy Marklowice. Postawił sobie bardzo ambitny cel: szuka inwestora, który mógłby zbudować baseny tropikalne wraz z czterogwiazdkowym hotelem (z częścią konferencyjną i spa). Koszt: co najmniej 270 mln zł. Wójt przekonuje, że inwestycja może się zwrócić w ciągu siedmiu lat.

Działka czeka...

— Na ten cel zamierzamy przeznaczyć 16 ha gruntów. Nieruchomość z przygotowanym studium zagospodarowania sprzedamy w drodze przetargu lub oddamy w wieczystą dzierżawę przyszłemu inwestorowi. Działka będzie przeznaczona do zabudowy pod szeroko pojętą rekreację wodną i plenerową z hotelem o podwyższonym standardzie liczącym minimum 100 pokoi — mówi Tadeusz Chrószcz, wójt gminy.

Podkreśla, że nie może realizować przedsięwzięcia w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego z prostego powodu.

— Po latach zarządzania przez podmiot prywatny taka inwestycja wraca do samorządu. Gminę Marklowice, która liczy ponad 5 tys. mieszkańców, nie będzie stać na utrzymanie takiego obiektu — dodaje Tadeusz Chrószcz.

Dodajmy, że tegoroczne wydatki gminy wyniosą 27,7 mln zl.

...metan też

Baseny tropikalne miałyby być podgrzewane za pomocą metanu, który ulatnia się z szybu kopalni w pobliskim Radlinie.

— Dziś używamy metanu do ogrzewania kilku budynków w centrum miasta. Uruchomienie basenów pozwoliłoby na podwojenie wykorzystania gazu i uzyskanie nawet do 3 MW energii — dodaje wójt Marklowic.

Gmina zawarła umowę z Kompanią Węglową, dysponentem metanu, która gwarantuje wieloletnie dostawy gazu do celów grzewczych.

Kompleks ma przyciągnąć turystów i promować gminę. Wójt zapewnia, że lokalizacja basenów jest atrakcyjna, bo w pobliżu jest m.in. Zalew Rybnicki i górskie pasmo Beskidów. Gmina znajduje się 15 km od granicy z Czechami. W promieniu 25 km mieszka 600 tys. osób.

Wójt szuka inwestora.

— Rozmawiamy z firmami. Zazwyczaj jednak interesuje je wykonanie inwestycji, a nie zarządzanie nią przez lata. Może zagraniczne spółki będą chciały zainwestować w ten biznes? — zastanawia się Tadeusz Chrószcz.

Dodaje, że w pobliżu planowanych basenów gmina ma 60 ha terenu, gdzie w przyszłości inwestor mógłby zbudować pole golfowe.

Anna Pronińska