Marvipol nie boi się bessy

AS
18-06-2008, 11:13

- Na giełdzie mamy dołek. Rynek powinien się już odbijać – twierdzi Andrzej Nizio, wiceprezes stołecznego dewelopera, który prawdopodobnie jutro zadebiutuje na warszawskiej giełdzie.

W ostatnich tygodniach wiele spółek rezygnuje z debiutu giełdowego. Z jednej strony, firmy nie chcą sprzedawać akcji po niskich cenach, z drugiej – mają trudności ze znalezieniem kupujących. Wyjście z sytuacji znalazł Marvipol. Stołeczny deweloper prawdopodobnie jutro zadebiutuje na parkiecie (ostateczna decyzja należy do władz GPW).

- Giełda to nie tylko pozyskanie pieniędzy. Banki chętniej kredytują spółki notowane na giełdzie. Teraz mamy dołek, od którego rynek powinien się już odbijać. Byłoby błędem, gdybyśmy teraz nie weszli na parkiet – powiedział w telewizji TVN CNBC Biznes wiceprezes Marvipolu Andrzej Nizio.

Nie wiadomo, jaka będzie cena odniesienia dla akcji debiutanta. Spółka proponuje, aby była to kwota, po której pracownicy obejmowali akcje (kilkanaście złotych).

Pierwotnie Marvipol planował debiut połączony z nową emisją akcji wartą ok. 200 mln zł. Spółka jednak poczeka z tzw. IPO na lepsze czasy. Tymczasem będzie rozwijała działalność w oparciu o kredyty bankowe lub emisje obligacje.

Marvipol ma stabilną sytuację finansową. W 2006 r. jego jednostkowy zysk netto wyniósł 23,6 mln zł, a w 2007 roku nieco mniej – 10,1 mln zł. Ten rok ma być lepszy.

- Pokazujemy zyski w momencie zakończenia inwestycji, czyli wraz z przekazaniem kluczy do mieszkań. W tym roku oddajemy ponad 600 mieszkań sprzedanych na górce, po najwyższych cenach. Rentowność będzie więc przyzwoita – mówi Andrzej Nizio.

Dla porównania, w ub.r. Marvipol oddał lokatorom zaledwie 50 mieszkań. Rok wcześniej - 300.

Marvipol to nie tylko mieszkania. Jedna ze spółka z grupy kapitałowej zajmuje się sprzedażą samochodów marki Jaguar i Land Rover. Spółka ma zostać wyłączona z grupy.

– Umowa sprzedaży zależy od powodzenia oferty IPO. Na dzień dzisiejszy wszystko wskazuje na to, że nastąpi to do 2010 r. W planowanej ofercie publicznej zaoferujemy nowe akcje i już istniejące – przewiduje przedstawiciel stołecznego dewelopera.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AS

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / / Marvipol nie boi się bessy