
Japoński producent samochodów odnotował w okresie lipiec-wrzesień 2020 r. stratę operacyjną rzędu 7,59 mld jenów (73,4 mln USD). To o ponad połowę mniej niż kwartał wcześniej, kiedy to wynik operacyjny wyniósł minus 18,9 mld jenów i był to najgorszy wynik od 11 lat.
Tymczasem w analogicznym okresie lipiec-wrzesień 2019 r. piąty pod względem wielkości koncern motoryzacyjny w Kraju Kwitnącej Wiśni miał zysk na poziomie 45,3 mld jenów.
Sprzedaż samochodów firmy z Hiroszimy wzrosła w minionym kwartale o 1 proc. w ujęciu rocznym.
Podtrzymała ona całoroczną prognozę straty operacyjnej w kwocie 40 mld jenów, podczas gdy mediana projekcji analityków zakładają wynik rzędu -53,3 mld jenów. Oprócz tego prognoza zakłada spadek sprzedaży pojazdów o 8,5 proc. do 1,3 mln sztuk. To najniższa liczba od siedmiu lat.