mBank: Z kupnem akcji zaczekaj na polityków

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2015-12-10 22:00

Na parkiecie przy Książęcej brakuje świeżego kapitału, a wiszące nad rynkiem nierozstrzygnięte kwestie sprawiają, że nieprędko się to zmieni.

Specjaliści Domu Maklerskiego mBanku w najnowszym raporcie o polskim rynku akcji zalecają selektywne podejście do branży finansowej, zwracając uwagę, że dopiero w kolejnych tygodniach będą znane decyzje w sprawie opodatkowania banków i rekomendacja KNF dotycząca wypłaty dywidend. Eksperci pozytywnie podchodzą do PKO BP, Millennium, Aliora i PZU, w przypadku których nowy podatek został już z nawiązką uwzględniony w cenach. Według mBanku korekta marż rafineryjnych i spadek dyferencjału między cenami ropy uralskiej i Brant wywrze presję na spadek notowań PKN Orlen. Tauron będzie tymczasem korzystał na podwyższeniu budżetu ORM oraz korzystniejszych regulacjach przyjętych przez URE. Tegoroczne zwyżki ograniczają wzrostowy potencjał w branży budowlanej, w której w 2016 r. dynamika wzrostu wyhamuje. Na dużą poprawę wyników liczyć może tymczasem większość deweloperów. Na wyceny Agory i Asseco Poland przełożyć powinien się przełom w ich rezultatach. Specjaliści mBanku uważają, że z czynników globalnych do przełomu potrzeba definitywnego dołka na rynkach surowcowych oraz rozstrzygnięcia w kwestii polityki Fedu (inwestorzy zdyskontowali w cenach 75-procentowe prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych, a tymczasem niepokój budzi fakt, że wskaźnik koniunktury w amerykańskim przemyśle ISM zszedł najniżej od 2009 r.). Jednak, jak podkreślono, najważniejsze i tak będą kwestie lokalne. Zagraniczni inwestorzy trzymają się na uboczu ze względu na ryzyko polityczne, fundusze emerytalne nowe przepływy zainwestowały za granicą, a fundusze inwestycyjne borykają się z odpływem pieniędzy od klientów za sprawą słabych stóp zwrotu, punktują specjaliści mBanku. © Ⓟ