McDonald's pozwał byłego dyrektora generalnego

ARŻ
opublikowano: 2020-08-10 19:37
zaktualizowano: 2020-08-10 19:19

Sieć barów szybkiej obsługi poinformowała w poniedziałek, że pozwała byłego dyrektora generalnego Steve'a Easterbrooka, aby odzyskać dziesiątki milionów dolarów z tytułu wypłaconych mu odpraw i świadczeń. Firma twierdzi, że menedżer kłamał na temat swoich relacji seksualnych z pracownicami, pisze Reuters.

Easterbrook został zwolniony z pracy dziewięć miesięcy temu po odkryciu, że był w związku z osobą zatrudnioną w firmie. Nawiązywanie intymnych kontaktów ze współpracownikami jest niezgodne z zasadami korporacyjnymi.

McDonald's
McDonald's
fot. Bloomberg

Po odwołaniu ze stanowiska byłemu dyrektorowi generalnemu wypłacono łącznie 41,8 mln dolarów odpraw i świadczeń pracowniczych. W ubiegłym miesiącu firma otrzymała anonimową informację na temat tego, że Steve Easterbrook zataił przed firmą utrzymywanie relacji o charakterze seksualnym z trzema innymi pracownicami. 

McDonald’s ma dowody świadczące o winie menedżera, w tym intymne zdjęcia i zapisy korespondencji. Wiadomości były wysyłane z urządzeń służbowych. Pomimo ich wyczyszczenia, dane pozostały na firmowych serwerach. 

Steve Easterbrook został szefem McDonalds’a w 2015 roku. Przypisano mu m.in. modernizację sieci oraz wprowadzenie kiosków z ekranem dotykowym i rozwój menu śniadaniowego. Jego następca, Chris Kempczinski, w zeszłym miesiącu zaktualizował wartości korporacyjne.