Litewska rafineria Możejki opracowuje alternatywny plan sprowadzania ropy z Wenezueli - informuje w piątek dziennik "Lietuvos Rytas", powołując się na "dobrze poinformowane źródła".
Dziennik napisał, że Możejki chcą zawrzeć z wenezuelskim koncernem Petroleos umowę na dostawy 1/3 przetwarzanej w rafinerii ropy.
Jak dodaje "Lietuvos Rytas", dyrektor generalny Możejek Paul Nelson English od ubiegłego tygodnia jest w podróży służbowej w Wenezueli.
Rosja wstrzymała w lipcu dostawy ropy naftowej do Możejek rurociągiem "Przyjaźń-1", ponieważ - jak tłumaczyła - doszło do awarii ropociągu pomiędzy Briańskiem w Rosji a Nowopołockiem na Białorusi.
Według litewskich ekspertów, Moskwa i rosyjskie kręgi biznesowe usiłują wywrzeć presję na Litwę i przeszkodzić PKN Orlen w przejęciu litewskiej rafinerii.
Pod koniec maja PKN Orlen podpisał umowę kupna 53,7 proc. akcji Możejek należących do upadającego rosyjskiego Jukosu za kwotę 1,49 mld USD; jednocześnie płocki koncern zgodził się kupić od rządu Litwy 30,66 proc. akcji Możejek za 852 mln USD.
Prezes PKN Orlen Igor Chalupec powiedział w piątek, że sfinansowanie przez spółkę transakcji przejęcia Możejek zostało odłożone w czasie po czwartkowym pożarze w tej rafinerii.
W ocenie premiera Litwy Gediminasa Kirkilasa pożar wyrządził milionowe szkody przedsiębiorstwu, a jego remont potrwa miesiące (1 mln litów to ok. 365 tys. USD). Obecnie rafineria pracuje na minimalnych obrotach.(DI, PAP)