Meksykańskie peso pod presją podaży

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ
opublikowano: 31-05-2019, 10:18

Kluczowe informacje z rynków:

Japonia: Stopa bezrobocia w Japonii w kwietniu wyniosła 2,4%, zgodnie z oczekiwaniami.

Japonia: Dynamika produkcji przemysłowej w Japonii w kwietniu wyniosła 0,6% mdm wobec oczekiwań na poziomie 0,2% mdm – jak podały wstępne dane.  

Japonia: Dynamika sprzedaży detalicznej w Japonii w kwietniu znalazła się na poziomie 0,5%

Chiny: Indeks PMI dla przemysłu Chin wg CFLP w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec oczekiwań na poziomie 49,9 pkt. Z kolei analogiczny indeks dla usług znalazł się na poziomie 54,3 pkt., zgodnym z oczekiwaniami.  

Węgry: Dynamika PKB na Węgrzech w I kwartale br wyniosła 1,5% kdk i 5,3% rdr, zgodnie z oczekiwaniami.

Czechy: Dynamika PKB w Czechach w I kwartale br wyniosła 0,6% kdk i 2,6% rdr, wobec oczekiwań na poziomie 0,5% kdk i 2,5% rdr.

Naszym zdaniem: W bieżącym tygodniu na globalnych rynkach walutowych uwagę inwestorów przyciąga przede wszystkim siła amerykańskiego dolara. W ciągu ostatnich czterech sesji USD nie odpuszczał i był silny głównie dzięki słabości pozostałych globalnych walut. Dopiero dzisiaj rano widać odreagowanie spadkowe na indeksie tej waluty. Notowania indeksu USD zniżkują, schodząc poniżej poziomu 98 pkt. i tym samym, odbijając się w dół od okolic tegorocznych maksimów. Pochodną tego ruchu jest sytuacja na wykresie eurodolara, gdzie notowania odbiły się w górę po czterech spadkowych sesjach.

Ten ruch nie musi jednak trwać długo, ponieważ na razie nie widać większego uzasadnienia dla słabości dolara. USD w ostatnich miesiącach jest atrakcyjny dla inwestorów jako tzw. „bezpieczna przystań” na rynkach walutowych, zastępując w dużej mierze złoto w tej kwestii. W okresie rynkowej niepewności inwestorzy uciekają jednak nie tylko na rynek dolara, lecz także na rynek japońskiego jena. Jen to jedna z niewielu walut, które trzymają się mocno względem USD w ostatnim czasie – dzisiaj kurs USD/JPY spada poniżej 109,00, schodząc tym samym do najniższego poziomu od stycznia br.

Tymczasem dzisiaj rano wyjątkowo słabo radzi sobie meksykańskie peso. Wynika to z zaskakującej decyzji Donalda Trumpa o wprowadzeniu ceł na import dóbr sprowadzanych z Meksyku do USA. Ma być to odpowiedź na masowe przybywanie imigrantów meksykańskich do Stanów Zjednoczonych.

Uderzenie w Meksyk to kolejny wyraz zaostrzania się relacji handlowych pomiędzy USA a innymi krajami. Kluczowy konflikt rozgrywa się jednak na linii USA-Chiny i to on prowadził w ostatnim czasie do wzrostu awersji inwestorów do ryzyka na globalnym rynku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy