Rynkowy potentat zmuszony został do obniżenia prognozy swoich zysków.
Podkreśla, że dwie trzecie jego produktów, leków jest przepisywanych przez lekarzy, a pacjenci z uwagi na pandemię ograniczyli swoje wizyty w gabinetach.
Firma jednak może być – jak na razie – zadowolona z dokonań w pierwszym kwartale. W okresie trzech miesięcy od stycznia do marca włącznie sprzedaż ogółem wzrosła o 11,5 proc. do 12,06 mld USD przy medianie prognoz analityków na poziomie 11,46 mld USD. Również na poziomie zysków Merck zdołał pobić prognozy specjalistów generując po wyłączeniu części czynników o charakterze jednorazowym, zysk na akcję w kwocie 1,50 USD. To o 16 centów więcej niż średnia projekcji.
Chcąc utrzymać gotówkę na odpowiednio wysokim poziomie koncern zawiesił program skupu akcji własnych. Zaktualizowana prognoza spółki zakłada całoroczny zysk na poziomie 5,17-5,37 USD na akcję w porównaniu z wcześniej oczekiwanym przedziałem 5,62-5,77 USD na akcję.